Paryż dużo deklaruje, ale mało płaci
Francja podkreśla swoją pomoc militarną dla Ukrainy, ale dane pokazują, że chwalić się nie ma czym. Minister sił zbrojnych zapowiedział np. dostawę 78 dział Caesar na front, ale sfinansować ma je w większości koalicja artyleryjska

Prezydent Emmanuel Macron powtarza, że zwycięstwo Rosji oznaczałoby koniec bezpieczeństwa europejskiego i że Europa wraz ze Stanami Zjednoczonymi muszą wspierać Ukrainę. Francuzi alarmują, że zaminowywanie elektrowni atomowej w Zaporożu to również ogromne zagrożenie, przed czym wielokrotnie przestrzegały również Międzynarodowa Agencja Energetyki Atomowej, OECD i Międzynarodowa Agencja Energetyczna.
Media znad Sekwany utrzymują duże grono korespondentów w walczącej Ukrainie, pokazują wnikliwe reportaże z frontu. Francuski wymiar sprawiedliwości pomaga w poszukiwaniach winnych zbrodni wojennych i deklaruje wsparcie dla Kijowa w ich osądzeniu. Opinia publiczna, mimo ewidentnego zmęczenia tematyką wojenną, niezmiennie stoi po stronie Ukrainy i popiera swój rząd deklarujący pomoc dla walczącego narodu ukraińskiego.


