prawo karne
Zaczyna się wojna z patostreamingiem
Za rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających popełnienie określonych czynów zabronionych będzie grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Takich zmian w prawie chcą posłowie Koalicji Obywatelskiej
Poselski projekt nowelizacji kodeksu karnego, który niedawno wpłynął do laski marszałkowskiej, w założeniu ma umożliwić skuteczną walkę ze zjawiskiem patostreamingu. Zgodnie z nim mają być karane cztery jego formy. „Z jednej strony przestępstwa szczególnie wysoko przez ustawodawcę karane; z drugiej strony przestępstwo patostreamingu obejmie również kategorię prawno-zwierzęcą, akcentując fakt, iż dojrzałe społeczeństwo winno potępiać wszelkie postacie krzywdzenia zwierząt; ponadto patostreaming to w końcu zachowania, gdzie dochodzi do naruszenia nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do upokorzenia lub poniżenia innej osoby” – czytamy w uzasadnieniu projektu. Ponadto jego auto rzy proponują włączenie do kategorii patostreamingu również problematyki przestępstw i wykroczeń skarbowych polegających m.in. na nielegalnej organizacji gier hazardowych.



