rozmowa
Łowiectwo trzeba zreformować
Żmihorski: Dyskutując o zarządzaniu zasobami przyrodniczymi, warto wziąć pod uwagę, że, mówiąc o myśliwych, mamy do czynienia nie z gospodarzami lasu, którzy każdego zająca znają po imieniu, tylko z grupą amatorów
Potrzebujemy myśliwych?

Prof. Michał Żmihorski, biolog specjalizujący się w ekologii stosowanej i biologicznych podstawach ochrony przyrody, były dyrektor Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk
Prof. Michał Żmihorski, biolog specjalizujący się w ekologii stosowanej i biologicznych podstawach ochrony przyrody, były dyrektor Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk
Jakiś sposób wpływania na dzikie zwierzęta, na to, gdzie są, gdzie ich nie ma i ile ich jest, powinniśmy mieć. To konsekwencja rozwoju urbanizacyjnego i użytkowania przestrzeni przez człowieka. Powinniśmy minimalizować szkody, konflikty ze zwierzętami i zagrożenia z ich strony, a także mieć kontrolę nad rozprzestrzenianiem chorób. Jakiś sposób aktywnego zarządzania jest więc potrzebny. To, czy myśliwi są potrzebni, jest innym pytaniem, bo w obecnym kształcie łowiectwo w Polsce dostarcza niewielu usług, których byśmy potrzebowali.




