To armia mówi nam, czego potrzebuje i na kiedy
Noc z 10 na 11 września pokazała, jakie nowe zagrożenia są przed nami. Musimy dostosować wyposażenie Wojska Polskiego do takich sytuacji, i to szybko, a SAFE jest pod to stworzony
Z Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką rozmawia Marcin Fijołek, Polsat
Prezydent zaprasza panią na Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy
Właśnie odebrałam zaproszenie. Oczywiście będę. Jeśli trzeba cokolwiek wyjaśnić w sprawie programu SAFE, to jestem do dyspozycji.
Trochę późno na debaty, prawda?
Ależ one odbyły się dużo wcześniej – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego jest informowane od początku mojej działalności, na każdym etapie tworzenia naszej wersji programu SAFE. Mieliśmy spotkania w listopadzie, w grudniu, omawialiśmy szczegóły, wszyscy powinni wszystko wiedzieć. Przedstawiciel BBN jest też zawsze obecny na spotkaniu Komitetu Bezpieczeństwa, gdzie co tydzień przedstawiam raport z postępu działań i gdzie podejmujemy kluczowe decyzje. Wniosek, który wysłaliśmy do Komisji Europejskiej, jest też w BBN. Te 300 stron opisów produktów, które wysłaliśmy do Brukseli, zawiera przecież strukturę własności przedsiębiorstw, miejsca produkcji, własności intelektualnej, potencjalnej kompatybilności z systemami NATO itd. Niczego tu nie ukrywaliśmy.

