Przyjaciele na wojnie
Konflikt w Iranie wywołuje coraz większe napięcia między USA a Izraelem. Trump sygnalizuje, że może wkrótce zakończyć operację, Netanjahu deklaruje, że nie wycofa się, dopóki reżim ajatollahów nie zostanie całkowicie zniszczony

„Najlepszy przyjaciel, jakiego kiedykolwiek miał Izrael” – zwykł mawiać o Donaldzie Trumpie Binjamin Netanjahu. Trudno się dziwić. Już w pierwszej kadencji Trump obdarował Izrael wieloma politycznymi prezentami. Przeniósł ambasadę Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do będącej przedmiotem sporu między Izraelczykami a Palestyńczykami Jerozolimy. Uznał roszczenia państwa żydowskiego do kontroli nad okupowanymi Wzgórzami Golan. Zerwał porozumienie nuklearne z Iranem. A był to jedynie przedsmak tego, co nastąpiło po powrocie Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 r.

