Nowe brzmienie przepisów o mobbingu. Kolejna wersja projektu rodzi nowe wątpliwości
W najnowszej wersji projektu nowelizacji kodeksu pracy, poświęconej przeciwdziałaniu mobbingowi, ustawodawca zdecydował się na kilka istotnych korekt. Część z nich – jak podkreślają eksperci – może rodzić nowe wątpliwości interpretacyjne i spory.

Projekt ma przebudować przepisy dotyczące mobbingu i dyskryminacji. Przede wszystkim zakłada uproszczenie i doprecyzowanie definicji mobbingu – będzie tak traktowane uporczywe nękanie, niezależnie od intencji sprawcy – oraz rozszerzenie listy zachowań uznawanych za niedopuszczalne – fizycznych, werbalnych i pozawerbalnych.
Odpowiedzialność po staremu
Najwięcej emocji budzi decyzja o rezygnacji z przepisów, które miały pozwolić pracodawcy uwolnić się od odpowiedzialności cywilnej za mobbing. Nawet rzetelnie wdrożone procedury antymobbingowe i brak wiedzy o nagannych zachowaniach mobbującego pracownika nie zwolnią firmy z odpowiedzialności wobec osoby mobbingowanej. W poprzedniej wersji projektu przewidywano mechanizm znany z orzecznictwa Sądu Najwyższego – pracodawca, który potrafiłby wykazać, że przeciwdziałał mobbingowi, mógłby uniknąć odpowiedzialności cywilnej.
