Jak urząd może ograniczyć liczbę odwołań i skarg
Obecnie w każdej sprawie rozpatrywanej na wniosek urzędnicy muszą sprawdzać, czy strona popełniła błędy w toczącym się postępowaniu. Muszą też sprawdzić, czy i jak można je poprawić. Wykrycie błędu obliguje urząd do poinformowania o nim strony. Ustawodawca liczy na to, że obywatele przedstawią dodatkowe dowody i nie będzie konieczności wydawania decyzji negatywnej. A to powinno zmniejszyć liczbę odwołań i skarg.
Od 1 czerwca 2017 r. urząd ma obowiązek zwrócić się do strony, która popełniła błędy prawne w swojej sprawie. Musi wskazać jej te czynności, które mogą doprowadzić do wydania pozytywnej decyzji, a które nie zostały spełnione na dzień wysłania informacji. Dotyczy to takich elementów postępowania administracyjnego, na które strona ma lub może mieć obiektywnie wpływ.
Nowy obowiązek jest ograniczony do postępowań inicjowanych przez stronę.
W postępowaniu wszczętym na żądanie strony, informując o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ administracji publicznej jest obowiązany do wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały na dzień wysłania informacji spełnione lub wykazane, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony (art. 79a § 1Kodeksu postępowania administracyjnego; dalej: k.p.a.).
