Najczęstsze problemy procesu budowlanego oczami kierownika budowy
Nawiązując do odpowiedzialności kierownika budowy omówionej w poprzednim numerze czasopisma, w niniejszym artykule zostaną przybliżone najczęstsze problemy występujące podczas procesu budowlanego. Z czym na co dzień muszą zmagać się kierownicy budów? Czy trudności te zmieniają się na przestrzeni lat?
Wyzwania na budowie
Budowa to miejsce, gdzie teoria spotyka się z praktyką. Kierownik budowy jako kluczowa osoba na placu budowy łączy w sobie kilka ról: menedżera, nadzorcy technicznego i osoby odpowiedzialnej za przestrzeganie prawa. Dba o niezbędne pozwolenia, zapewnienie właściwej dokumentacji, sporządzanie protokołów i raportowanie.
Wielka odpowiedzialność wynika z dużej liczby obowiązków spoczywających na jego barkach. Wielość zadań związanych ze złożonością procesu budowlanego wymaga szeregu umiejętności. Często pomimo dużej wiedzy i perfekcyjnej organizacji jedno niedające się przewidzieć wydarzenie potrafi uruchomić efekt domino. Ważne, aby w tego typu sytuacjach zachować spokój i podejmować rozsądne decyzje.
Na podstawie wywiadu przeprowadzonego wśród kierowników budów najczęstsze problemy występujące w trakcie procesu budowlanego można zawrzeć w siedmiu punktach. Niektóre z nich powtarzają się od lat, a inne są typowe dla współczesności:
- Przestrzeganie przepisów BHP.
- Dopełnienie formalności.
- Logistyka i koordynacja zespołów.
- Potrzeba ciągłej edukacji i wszechstronność.
- Braki kadrowe i olbrzymia rotacja pracowników.
- Zarządzanie zróżnicowanymi kulturowo zespołami pracowników.
- Relacje z inwestorami i przekroczenie budżetu.
Przestrzeganie przepisów BHP
Od lat największe problemy na budowie wynikają z krótkich terminów, niejasnego zakresu projektu, przekraczania budżetu, konfliktów między inwestorem, a wykonawcami, przestrzeganiem przepisów BHP czy uzyskaniem niezbędnych pozwoleń.
Kierownik budowy, Tomasz Szalewicz zwraca uwagę na występujące niezmiennie problemy związane z bezpieczeństwem pracy:
„BHP to największa odpowiedzialność kierownika budowy. Dotyczy ona praktycznie każdej osoby, która przekroczy bramę budowy: pracowników, dostawców, gości, przedstawicieli handlowych, inspektorów, klientów oglądających mieszkania, a nawet intruzów i złodziei. Odpowiedzialność można ponieść nawet w przypadku odniesienia obrażeń przez osobę, która nieproszona wtargnęła na teren budowy. Wypadek na budowie może mieć olbrzymie konsekwencje, zarówno zawodowe, prawne, finansowe i zdrowotne, odciskające piętno również na najbliższych kierownika budowy. A wszystko to przy ograniczonym budżecie, o który często trzeba zabiegać u przełożonych. Z powodu stresu wynikającego z sytuacji powiązanych z BHP niejedna nieprzespana noc spotkała chyba każdego kierownika budowy. .”
