demografia
U progu demograficznej katastrofy gminy walczą o mieszkańców
Samorządy chwytają się różnych pomysłów, aby nie tylko zwiększyć dzietność, ale i przyciągnąć nowych mieszkańców. Jednym z wybieranych narzędzi jest gminne becikowe
Prognozy dotyczące liczby ludności w Polsce (patrz: infografika) i obserwowany od lat poziom dzietności mobilizują gminy do walki o nowych mieszkańców. W gminie Różan (woj. mazowieckie) w latach 2022–2024 na 153 zgony przypadło tylko 97 urodzeń. Dlatego też samorząd zdecydował się na wprowadzenie lokalnego becikowego. W gminach Przykona (woj. wielkopolskie) czy Zarszyn (woj. podkarpackie) zdecydowano się w ostatnich tygodniach na podniesienie tego świadczenia. Na podobne działania decyduje się też część miast średniej wielkości, jak np. Kołobrzeg. Włodarze podkreślają, że zachęty finansowe to tylko jeden z elementów szerszej strategii, która – nawet jeśli krótkoterminowo nie przekłada się na zwiększenie liczby ludności – ma pomóc wyhamować negatywny trend. Część gmin w aktywnej polityce prorodzinnej widzi też szansę na wyróżnienie się w regionie i ściągnięcie nowych mieszkańców.
