Czy należności objęte tytułami wykonawczymi uległy przedawnieniu a ich dochodzenie w egzekucji administracyjnej jest niedopuszczalne
PROBLEM
Jesteśmy państwową jednostką budżetową. Dnia 22.08.2019 r. zostały wystawione przez nas dla osoby fizycznej dwa tytuły wykonawcze. Jeden w związku z nałożoną grzywną w celu przymuszenia, drugi w związku z obowiązkiem uiszczenia opłaty za wydanie postanowienia o grzywnie w celu przymuszenia. Następnie wystawiono kolejne dwa tytuły wykonawcze w dniu 10.06.2020 r., które dotyczyły naliczonej zaliczki na poczet kosztów wykonania zastępczego oraz opłaty za wydanie postanowienia. Dnia 03.12.2020 r. wystawiono ostatni (piąty już) tytuł wykonawczy dotyczący kosztów wykonania zastępczego. Przez cały ten okres do dnia dzisiejszego urzędowi skarbowemu nie udało się wyegzekwować żadnej kwoty z wystawionych tytułów. Ostatnie zajęcie rachunku wykazane przez urząd skarbowy (w związku z naszą prośbą o okazanie podjętych czynności) miało miejsce w grudniu 2020 r. Urząd skarbowy wystąpił do nas z prośbą o stwierdzenie czy zaległości objęte tytułami nie uległy przedawnieniu, informując przy tym jednocześnie, że skierował w dniu 24.01.2025 r. do wójta gminy zawiadomienie o zajęciu wierzytelności przysługujących osobie, m.in. z tytułu zwrotu podatku akcyzowego. W odpowiedzi wójt poinformował, że „przysługuje zajęta wierzytelność jeżeli dłużnik zwróci się o zwrot podatku akcyzowego, a na dzień złożenia oświadczenia brak jest złożonego wniosku od dłużnika”. Czy i kiedy ww. zaległości uległy przedawnieniu i czy w ogóle wystawione tytuły wykonawcze powinniśmy uznać za przedawnione?
