Wyrok SN z dnia 18 lutego 2026 r., sygn. II USKP 9/26
Odwołanie od decyzji organu rentowego podpisane przez osobę niemogącą być pełnomocnikiem procesowym na podstawie art. 87 § 1 k.p.c. jest dotknięte brakiem formalnym w postaci braku podpisu osoby uprawnionej i podlega wezwaniu do uzupełnienia tego braku w trybie art. 130 § 1 k.p.c. w związku z art. 47710 § 1 k.p.c., nie zaś odrzuceniu na podstawie art. 199 § 1 k.p.c. stosowanego per analogiam. Przesłanki odrzucenia odwołania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie podlegają wykładni rozszerzającej, w szczególności przez zastosowanie przepisów o odrzuceniu pozwu na niekorzyść wszczynającego postępowanie sądowe. Uzupełnienie braku formalnego przez stronę w wyznaczonym terminie — przez złożenie odwołania opatrzonego własnoręcznym podpisem — wywołuje skutek procesowy od daty pierwotnego wniesienia odwołania, a sąd obowiązany jest sprawę merytorycznie rozpoznać.
Teza AI
Istota problemu
Sprawa dotyczyła dopuszczalności odrzucenia odwołania w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych w sytuacji, gdy odwołanie zostało podpisane przez osobę niemogącą być pełnomocnikiem procesowym w rozumieniu art. 87 § 1 k.p.c., a następnie ubezpieczona osobiście potwierdziła wolę podtrzymania odwołania i złożyła je własnoręcznie podpisane. Problem prawny sprowadzał się do pytania, czy w takiej sytuacji zastosowanie w drodze analogii art. 199 § 1 k.p.c. jako podstawy odrzucenia odwołania jest dopuszczalne oraz czy uchybienie w postaci braku należytego umocowania pełnomocnika może zostać usunięte przez stronę.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, stwierdzając, że przesłanki odrzucenia odwołania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie podlegają wykładni rozszerzającej przez stosowanie art. 199 § 1 k.p.c. per analogiam. Sąd wskazał, że właściwym narzędziem procesowym jest wezwanie do uzupełnienia braku formalnego odwołania, a skoro ubezpieczona brak ten usunęła w zakreślonym terminie, sąd pierwszej instancji był zobowiązany do merytorycznego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy przyjął ponadto, że w sprawie istnieje tylko jedno odwołanie - pierwotnie dotknięte wadą umocowania, a następnie skutecznie sanowane przez ubezpieczoną - co wyklucza traktowanie kolejno złożonych pism jako dwóch odrębnych środków zaskarżenia.
