Odpowiedzialność majątkowa funkcjonariusza publicznego
Odpowiedzialność majątkowa funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa stanowi szczególny instrument prawny osadzony w szerszym systemie odpowiedzialności administracji publicznej. Jego istota polega na wprowadzeniu regresowej odpowiedzialności majątkowej konkretnego funkcjonariusza publicznego wobec podmiotu odpowiedzialnego za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej. Wyjaśniamy, jakie warunki muszą być spełnione, by urzędnik poniósł tego typu odpowiedzialność.
Przede wszystkim regulująca to zagadnienie ustawa z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (dalej: ustawa) nie funkcjonuje w oderwaniu od ogólnych zasad odpowiedzialności władzy publicznej. Stanowi jedynie ich dopełnienie – swoiste „domknięcie” systemu. Zasadą pozostaje odpowiedzialność Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego albo innej osoby prawnej wykonującej władzę publiczną. Natomiast odpowiedzialność funkcjonariusza ma charakter wtórny, wyjątkowy i ściśle uwarunkowany.
Punktem wyjścia dla zrozumienia celu omawianej regulacji jest zasada wyrażona w art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Każdemu przysługuje prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. W rozwinięciu tej zasady, przepisy art. 417 i art. 417¹ Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) przesądzają, że za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiada Skarb Państwa albo jednostka samorządu terytorialnego bądź inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.
Obywatel dochodzi zatem roszczenia od państwa, a nie bezpośrednio od urzędnika. Dochodzenie roszczeń odszkodowawczych nie jest tu uzależnione od wskazania konkretnego funkcjonariusza – sprawcy szkody. Odpowiedzialność ponosi bowiem instytucja jako struktura organizacyjna. Ustawa o odpowiedzialności majątkowej nie zmienia tej konstrukcji, lecz wprowadza mechanizm umożliwiający przeniesienie – w określonych sytuacjach – ciężaru finansowego na funkcjonariusza, który swoim zawinionym i kwalifikowanym bezprawiem doprowadził do powstania szkody. Ma to znaczenie zarówno z perspektywy sprawiedliwości rozkładu ciężarów finansowych, jak i z punktu widzenia prewencji, ponieważ ustawodawca nie uznał za zasadne, aby w każdym wypadku rażącego naruszenia prawa konsekwencje obciążały wyłącznie budżet publiczny.


