Strefy czystego transportu niezgodne z konstytucją?
Grupa posłów we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego kwestionuje przepisy umożliwiające gminom wprowadzenie w miastach stref czystego transportu. O strefach wypowiadały się już sądy
Główna część zarzutów we wniosku o sygn. K 5/26 koncentruje się wokół sprzeciwu wobec – jak piszą sami zainteresowani – „blankietowej i arbitralnej ingerencji organów władzy publicznej w sferę konstytucyjnie chronionych praw i wolności jednostki”. Ich zdaniem przepisy ustawy o elektromobilności i paliwach zobowiązują gminy do radykalnych, opresyjnych działań – bez próby stosowania bardziej miękkich i mniej odczuwalnych dla mieszkańców rozwiązań oraz ingerowanie w strefę życia prywatnego oraz zawodowego człowieka niewspółmiernego do zakładanego celu. Zdaniem wnioskodawców nie wzięto pod uwagę tego, czy w miastach istnieją alternatywy komunikacyjne dla mieszkańców, a spadający na nich ciężar ekonomiczny jest nieadekwatny do korzyści, jakie mogą przynieść te regulacje.
