Nie otworzymy drzwi, w których nie ma klamek
Do dokonania transkrypcji zawartego za granicą małżeństwa jednopłciowego jest konieczna co najmniej zmiana ustawowa. Nakazanie urzędnikowi stanu cywilnego dokonania wpisu nic w tej sprawie nie zmienia
Naczelny Sąd Administracyjny wydał 20 marca „transkrypcyjny wyrok” (sygn. akt II OSK 216/21), który został poprzedzony pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE. Nasz sąd miał wątpliwości prawne w postępowaniu dotyczącym odmowy wpisania do polskich akt stanu cywilnego małżeństwa osób tej samej płci zawartego poza Polską i zapytał, czy istnieją w tym zakresie „europejskie zobowiązania”.
Przepływ mocniejszy od konstytucji
Unijny sąd odpowiedział 25 listopada 2025 r. następująco: skoro nie przyjęto ustawodawstwa dokonującego prawnego uznania związków tej samej płci, Polska jest zmuszona do dokonania transkrypcji obcego dokumentu do krajowych akt stanu cywilnego. Dodano przy tym, że nie możemy się powoływać na własne postanowienia konstytucyjne, z których ma wynikać, że w Polsce małżeństwo to wyłącznie związek kobiety i mężczyzny (art. 18). Konstytucja musi ustąpić przed unijnym prawem, a dokładniej – przed swobodą przepływu osób jako jedną z czterech fundamentalnych wolności gospodarczych UE (wyrok C-713/23, Cupriak-Trojan i Trojan).
