wywiad
Mówienie, że konkursy są fikcją, jest kłamstwem
Anita Noskowska-Piątkowska: Ja nie siedzę cicho. Może zajęło to więcej czasu, niż powinno, ale ja cieszę się z tego, że wreszcie projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, który przywraca m.in. otwarty i konkurencyjny nabór na wyższe stanowiska, trafił do konsultacji
Wszyscy dobrze widzą i wiedzą, że polityków trudno jest przekonać do jakichkolwiek zmian, które wiążą się ze zmianami w administracji rządowej, w celu budowania profesjonalnej służby cywilnej. Pracuje pani już dwa lata na tym stanowisku. Czy rozważała pani w tym czasie rezygnację z tej posady?
Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej
Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej
O tym, żeby zrezygnować całkowicie, to chyba jeszcze nie. Raczej pojawiają się takie myśli: czy uda mi się zrealizować systemowe założenia, z którymi tutaj przyszłam i które w założeniu mają przede wszystkim poprawić pracę ludzi. Chyba pan zauważył, że mocny akcent kładę na ludzi. W swojej karierze miałam wiele momentów, kiedy dochodziłam do ściany, ale tak łatwo się nie poddaję. Pomyślałabym o rezygnacji ze stanowiska, np. gdyby zaczęły się pojawiać pomysły wyłączania określonych urzędów z korpusu służby cywilnej.
