edukacja
Związkowcy i nauczyciele mają już dość obietnic bez pokrycia
Do następnych wyborów parlamentarnych pozostało tylko półtora roku, a resort edukacji wciąż ma na koncie wiele niezałatwionych spraw dotyczących zatrudnienia i wynagradzania nauczycieli. Barbara Nowacka, szefowa Ministerstwa Edukacji, zapewnia, że wszystkie obietnice zostaną zrealizowane
Przyspieszenia jednak wciąż nie ma, a przyjęcie wczoraj przez rząd założeń makroekonomicznych do budżetu na 2027 r. nie wskazuje na to, że kosztujące kilkadziesiąt miliardów złotych zmiany zostaną wdrożone.
Nauczyciele domagają się od rządu modyfikacji przepisów zamiast zmian w przepisach dotyczących ich wynagrodzeń. Narzekają na to, że podwyżki nie pokrywają nawet inflacji, a projekt przepisów w sprawie automatycznych podwyżek uzależnionych od wzrostu płacy w gospodarce narodowej utknął w Sejmie. Dodatkowo nauczyciele języka polskiego chcą, aby obniżyć ich tygodniowe pensum zajęć z 18 do 15 godzin.
