analiza
A może spór o UPA wybuchł, bo Zełenski faktycznie szykuje się do wyborów?
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłasza projekt ustawy o Ukraińskim Panteonie Narodowym
Naiwnym polonocentryzmem jest przekonanie, że ukłony czynione przez Wołodymyra Zełenskiego w stronę prawicy były wywołane zamiarem uderzenia w Polskę czy próbą pokazania Warszawie miejsca w szeregu. Zbyt proste wydaje się też wyjaśnienie, że nadanie jednostce sił specjalnych imienia Bohaterów UPA było podyktowane chęcią przykrycia afery korupcyjnej. To raczej skutek uboczny, bo gdyby taki był zamiar Kijowa, zagrałby tą kartą wcześniej.
Decyzja o nadaniu nazwy Bohaterów UPA została ogłoszona 26 maja. Nie była pierwsza. W styczniu jedno z centrów szkoleniowych otrzymało imię gen. Wasyla Kuka, ostatniego głównodowodzącego Ukraińskiej Armii Powstańczej. Miesiąc wcześniej brygada Gwardii Narodowej zyskała imię płk. UPA Wasyla Andrusiaka. 25 maja w obecności najwyższych dostojników przeniesiono natomiast ciała przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Andrija Melnyka i jego żony Sofii na Narodowy Memorialny Cmentarz Wojskowy (NWMK). To właśnie w szeregach OUN narodził się pomysł utworzenia UPA.
