wywiad
Potrzebujemy europejskiego przywództwa
Prochwicz -Jazowska: Za większą odpowiedzialnością za bezpieczeństwo powinno iść współdecydowanie o Sojuszu
Europa jest gotowa na NATO 3.0?
Marta Prochwicz-Jazowska, wicedyrektorka biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR) w Warszawie
Marta Prochwicz-Jazowska, wicedyrektorka biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR) w Warszawie
Nie wiemy jeszcze, czym ma być NATO 3.0. Na razie to koncepcja podsekretarza obrony USA Elbri dge’a Colby’ego, zakładająca ściślejszą współpracę z wybranymi sojusznikami. Nie po to, by podzielić Sojusz, lecz by część państw pchała organizację do przodu i być może czerpała z tego korzyści, odgrywając większą rolę niż pozostali sojusznicy. Na razie widać jedynie zarysy koncepcji. Były one dostrzegalne podczas spotkania w Norwegii, w którym uczestniczyło tylko grono wybranych sojuszników. Nie wykluczałabym, że z czasem ta koncepcja się zmieni, dołączą do niej inni lub że zmieni się ich rola. Na razie jest to przede wszystkim amerykańska wizja. Jej założenie jest takie, że Europejczycy przejmują odpowiedzialność za konwencjonalną obronę Europy, a Amerykanie w znacznie mniejszym stopniu odpowiadają za komponent konwencjonalny i przede wszystkim zajmują się odstraszaniem nuklearnym. Jak jednak miałoby to zostać wdrożone w praktyce, czy zostałoby zinstytucjonalizowane i ujęte w określone ramy, jeszcze nie wiadomo.
