Praktyka wielkiej fuzji
Jedna rodzina może niebawem zgromadzić w swoich rękach dwie wiodące wytwórnie filmowe, ok. 30 kanałów kablowych i dwa wielkie serwisy streamingowe. Prawo antymonopolowe przegrywa z przyjaźnią z Donaldem Trumpem
Larry i David Ellisonowie na turnieju tenisowym w Indian Wells. 12 października 2021 r.
W Instytucie Pokoju im. Donalda J. Trumpa w Waszyngtonie odbyło się pod koniec kwietnia kameralne przyjęcie na cześć prezydenta, na które ściągnęły czołowe twarze telewizji CBS. Przy jednym stole z Trumpem zasiadła nowa szefowa redakcji informacyjnej Bari Weiss. Na sali byli popularna prezenterka Norah O’Donnell i dziennikarze relacjonujący wydarzenia w Białym Domu. Gość honorowy zjawił się w silnej obstawie. Z medialną śmietanką bawili się m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, szef Pentagonu Pete Hegseth, pełniący funkcję prokuratora generalnego Todd Blanche i jeden z najbardziej zaufanych doradców prezydenta Stephen Miller.
Impreza odbyła się pod hasłem „250 lat pierwszej poprawki do konstytucji”, choć wolność słowa nie należała tego wieczoru do głównych tematów rozmów. Prezydent w swoim przemówieniu nawet o niej nie wspomniał. Zresztą rocznica i tak była naciągana – pierwsza poprawka została przyjęta 15 grudnia 1791 r., czyli niecałe 235 lat temu. Wszyscy wiedzieli jednak, że cały ten sztafaż jest tylko pretekstem do zabiegania o względy władzy.
Organizatorem wydarzenia był David Ellison, prezes Paramount Skydance, koncernu będącego właścicielem CBS. Kiedy prezydent przyjmował hołdy w instytucie, który ochrzcił własnym imieniem, w wydziale antymonopolowym Departamentu Sprawiedliwości ważyły się losy największej transakcji w historii Hollywood: opiewającej na 111 mld dol. umowy zakupu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. W czerwcu, dwa miesiące po bankiecie, prokuratura dała zielone światło dla połączenia. Najpoważniejsza przeszkoda regulacyjna została usunięta.
