Jak uniknąć błędów przy wdrażaniu systemu zarządzania jakością (cz. 2)
Aby osiągnąć korzyści z systemu zarządzania jakością, nie wystarczy formalna identyfikacja procesów w celu spełnienia wymagań ISO. Samo określenie procesów przynosi wprawdzie zwiększenie, czasem radykalne, przejrzystości działań i odpowiedzialności, podstawowym celem identyfikacji jest jednak analiza i określenie koniecznych zmian.
Katarzyna Czajkowska-Matosiuk
Wymagania normy można zaspokoić w sposób tylko formalny, a dla sterowania produkcją ważne są wymagania firmy. Właściwe rozeznanie tych drugich umożliwi włączenie ich w system zarządzania jakością, a tym samym powiązanie go z istotnymi interesami przedsiębiorstwa.
Norma ISO 9001 w wydaniu z 2000 r. (w Polsce z września 2001 r.) wymaga oparcia zarządzania m.in. na podejściu procesowym.
Chodzi tu przede wszystkim kolejno o:
1) identyfikację procesów w firmie, tzn. poszczególnych działań zachodzących w firmie i związków między nimi,
2) ustalenie celów działania, tzn. określenie celowości podejmowanych działań (tzw. wyjść),
3) uważne przyjrzenie się zasobom,
4) uzupełnienie zasobów do koniecznego stanu przed realizacją działań,
5) uporządkowane, przemyślane (zaplanowane) podjęcie działania (przetworzenie), które ma nas doprowadzić do celu ustalonego na początku.
Zasadnicze znaczenie w każdym przeprowadzanym procesie zatem ma dla firmy cel - ten cel należy jednak postrzegać z perspektywy klienta. Właśnie tutaj pojawiają się nieuświadomione problemy przedsiębiorców: wskazują fałszywe cele, bo oczekiwania klientów nigdy nie zostały poprawnie rozpoznane. Tym sposobem cały wysiłek wdrażania systemu okazuje się stratą czasu i pieniędzy, a do tego kieruje nakłady działu produkcji na działania zbędne.
