Personel i Zarządzanie 3/2004 z 01.03.2004, str. 38
Data publikacji: 03.07.2018
Płeć - ukryty doradca
Wyniki badań wskazują, że nie bez znaczenia jest fakt, czy osobę na kierowniczym stanowisku cechuje negatywne, czy też pozytywne - świadome i nieświadome - nastawienie wobec płci przeciwnej. Może to być ważne przy zatrudnianiu i zwalnianiu pracowników. Również reakcja zwierzchnika wobec przedstawicieli własnej płci może wiązać się z nieświadomą preferencją lub awersją. Czy w praktyce zarządzania personelem górę biorą postawy deklarowane czy utajone? Eksperymentalne badania psychologiczne nie dają jeszcze jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób nieświadome postawy przekładają się na konkretne zachowania.
Aneta Chybicka
Autorka jest doktorem psychologii, rekomendowanym trenerem warsztatu i treningu interpersonalnego Polskiego Towarzystwa Psychologicznego; jest pracownikiem Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego; od dwóch lat prowadzi międzykulturowe badania postaw wobec płci w Polsce i w Egipcie.
Kontakt: aneta.chybicka@wp.pl
Do niedawna badania postaw wobec przedmiotu, zdarzenia, idei czy też innych ludzi - na przykład wobec płci - odbywały się jedynie za pomocą miar bezpośrednich, odwołujących się do deklaracji osób, które brały w nich udział. Metody bezpośredniego pomiaru (introspekcyjne) zostały w ostatnim dziesięcioleciu uzupełnione o miary pośrednie, w których określenie postawy odbywa się poza świadomością podmiotu. Pierwszy rodzaj postaw - deklarowanych - nazwano jawnymi, drugi zaś - utajonymi.
Postawy utajone
Są zapisem przeszłego doświadczenia, które wpływa na przychylne lub nieprzychylne odczucia, myśli, czy działania wobec różnych klas osób (np. mężczyzn, kobiet), chociaż zapis ten pozostaje świadomie niedostępny lub jest nietrafnie identyfikowany. Może się zdarzyć, że postawy jawne i utajone nie są ze sobą zgodne, tzn. ludzie mogą szczerze sądzić, że mają pozytywny stosunek wobec jakiejś klasy osób (przykładowo mężczyzn), ale nieświadomie mogą ustosunkowywać się do nich negatywnie. Traktowanie postaw utajonych czy też jawnych jako „lepszych” czy „bardziej prawdziwych” nie jest w żaden sposób uzasadnione, słuszne natomiast jest badanie zarówno jednych, jak i drugich. Takie podejście stwarza możliwość określenia świadomych i nieświadomych tendencji, które w sprzyjających warunkach mogą przejawić się jako zachowanie - również w środowisku pracy - lub też wskazywać na pragnienia jednostki.
