Kim są kreatywni pracownicy i jak nimi zarządzać
Osobowość geniusza
Rok 2009 został ogłoszony przez Komisję Europejską Rokiem Kreatywności i Innowacyjności. Oznacza to, że Komisja Europejska przywiązuje wielką wagę do promowania kreatywności w społeczeństwie, co z kolei ma prowadzić do powstawania innowacji.
Jan Fazlagić
Autor jest adiunktem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, zajmuje się szkoleniami i doradztwem w zakresie HR.
Kontakt:
jan.fazlagic@ue.poznan.pl
Przedsiębiorstwa inwestujące w zasoby wiedzy powinny brać pod uwagę zmiany zachodzące na rynku pracy, na którym pojawiają się pracownicy o innych kompetencjach niż 20-30 lat temu. Znacznie słabiej radzą sobie oni z matematyką, popełniają banalne błędy gramatyczne, ale za to lepiej mówią w językach obcych i bardzo dobrze sobie radzą z obsługą komputera. Reprezentują odmienną mentalność, a to wymaga innych metod zarządzania nimi.
Kapitał niematerialny
Skutki uboczne są oczywiste. Dla tych, którzy nie mają szczęścia (czyli dla pracowników fizycznych i pracowników umysłowych mających jedynie przeciętną wiedzę), nowa rzeczywistość to świat morderczej konkurencji. Osoby te świadczą usługi, których jest pod dostatkiem na globalnym rynku, konkurując z milionami, a nawet miliardami innych. Skutki takiej sytuacji zaczyna odczuwać coraz więcej osób. Chiński czy polski sprzedawca pizzy są równie dobrzy. Co innego z informatykami. W sierpniu 1999 r. firma CISCO kupiła przedsiębiorstwo Cerent Corporation zatrudniające 287 pracowników za cenę 6,9 miliarda dolarów. Kapitał materialny (bilansowy) tej firmy był znikomy. CISCO zapłaciło przede wszystkim za możliwość skorzystania z talentów pracowników przejmowanego przedsiębiorstwa. Statystycznie biorąc, każdy pracownik firmy Cerent został wyceniony na 24 miliony dolarów. Przykład ten świetnie obrazuje, jak wielkiego znaczenia nabrały obecnie zasoby niematerialne w organizacjach.
