Nadchodzi transparentność
Widełki zamiast ogólników
Już od 24 grudnia tego roku ogłoszenia o pracę staną się mniej enigmatyczne niż dotąd. Zamiast niejasnych sformułowań w stylu „atrakcyjne wynagrodzenie”, kandydaci mogą zobaczyć konkretne widełki płacowe. To efekt unijnej dyrektywy o transparentności wynagrodzeń, która m.in. zobowiązuje pracodawców do ujawniania informacji o płacach już na etapie rekrutacji. Zmiana ta zapowiada prawdziwą rewolucję – nie tylko w sposobie publikowania ofert pracy, lecz także w naszym myśleniu o równości, sprawiedliwości i wartościach na rynku pracy.


Piotr Cwalina
Freelancer, praktyk z ponad 30-letnim doświadczeniem, również międzynarodowym, w zarządzaniu wynagrodzeniami i funkcją HR. Więcej na: www.piotrcwalina.com
Zgodnie z Dyrektywą (UE) 2023/970 z 10 maja 2023 r., dotyczącą wzmocnienia stosowania zasady równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn i przejrzystości wynagrodzeń, państwa członkowskie, w tym Polska, mają czas na pełne wdrożenie jej przepisów do 7 czerwca 2026 r. Obejmuje ona następujące aspekty:
- Rekrutację, w tym: przejrzystość wynagrodzeń na etapie rekrutacji, zakaz pytania kandydatów o ich dotychczasowe zarobki, neutralność płciową w ogłoszeniu o pracę.
- Prawo pracowników do informacji: o swoim poziomie wynagrodzenia, średnich poziomach wynagrodzeń osób na porównywalnych stanowiskach z podziałem na płeć, uzyskania tych informacji w rozsądnym terminie i w sposób zrozumiały.
- Raportowanie różnic płacowych - pracodawcy zatrudniający co najmniej 100 pracowników będą zobowiązani do cyklicznego raportowania różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, tzw. luki niekorygowanej (czyli średniej liczonej dla całej populacji od samej góry do samego dołu). Jeśli raport wykaże różnice płacowe powyżej 5 proc., a pracodawca nie potrafi ich obiektywnie uzasadnić, musi przeprowadzić wspólną ocenę wynagrodzeń z przedstawicielami pracowników i wdrożyć plan działań naprawczych.
