Wyrok NSA z dnia 27 lutego 2015 r., sygn. II OSK 1789/13
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony został pogląd według, którego pojęcie pozbycie się, które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Pozbycie się rozumiane jest jako przekazanie przedmiotu innemu podmiotowi, który będzie ten przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny od pierwotnego sposób. Natomiast przy dokonywaniu kwalifikacji przedmiotu jako odpadu istotne znaczenie ma także przesłanka w postaci zmiany dotychczasowego sposobu ich użytkowania. Należy przyjąć, że zmiana sposobu użytkowania może polegać na użytkowaniu w sposób odmienny niż w normalnych warunkach przedmiot jest wykorzystywany do celów, do których został pierwotnie wytworzony.
Teza od Redakcji
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie sędzia NSA Zofia Flasińska /spr./ sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 2641/12 w sprawie ze skargi "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadów oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2013 r., IV SA/Wa 2641/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadów.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu 7 lutego 2012 r. w wyniku rewizji celnej kontenera Nr [...], przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Oddziału Celnego N. B. w G. na terenie G. T. K. z udziałem inspektorów Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska ujawniono nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci części samochodowych.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, uznając przedmiotowy towar za odpady o kodzie [...]*, zobowiązał spółkę "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w C. do oddania części pochodzących z 2 szt. rozmontowanych pojazdów marki S. oraz metalowych części samochodowych pochodzących z innych pojazdów, nielegalnie przemieszczanych z terenu Polski na terytorium Egiptu, do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku odpadów o ww. kodzie, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia.
W odwołaniu od powyższego postanowienia spółka "[...]" zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.
Postanowieniem z [...] sierpnia 2012 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] marca 2012 r. Powołując treść art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), organ wskazał, że z dokumentów zgłoszeniowych wynika, że zgłoszony do procedury wywozu towar to ciągnik siodłowy marki: S. o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] w stanie rozmontowanym - używany, ciągnik siodłowy marki S. o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] w stanie rozmontowanym - używany oraz pozostały złom ze stali. Z załączonych faktur VAT wystawionych przez "[...]" Sp. z o.o. z C. dla nabywcy A. K. M. N. w Egipcie oraz dokumentów rejestracyjnych wynika, że przedmiotem transakcji handlowej były odpowiednio 2 sztuki ciągników siodłowych marki S. oraz złom stalowy w ilości 5,7 Mg. Powyższy towar miał stanowić zawartość kontenera o numerze [...]. Z kopii protokołu czynności kontroli celnej/rewizji przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Służby Celnej wraz z inspektorami Pomorskiego WIOŚ, funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz pracownikami reprezentującymi P. Z. K. B. (zgłaszającego/spedytora) wynika natomiast, iż podczas oględzin towaru w dniu 7 lipca 2012 r. po otwarciu kontenera i częściowym wyładowaniu towaru celem dokładnego przeprowadzenia oględzin i sporządzenia dokumentacji fotograficznej, stwierdzono różne części samochodów, w tym kabinę samochodową, mosty, osie, chłodnice, silniki oraz ramy pojazdów ciężarowych z widocznymi śladami odcinania palnikiem. Przecięcie ram przedmiotowych pojazdów nastąpiło na zlecenie nabywcy przez wysyłającego. Organ zwrócił uwagę, że rama pojazdu ciężarowego stanowi nośny element konstrukcji tego pojazdu. W związku z tym jej przecięcie powoduje, iż taki pojazd nie może być użytkowany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Ponowne zespolenie odciętych elementów ramy doprowadziłoby do powstania pojazdu o znacznie osłabionej konstrukcji powodującej zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ponadto odcięta część ramy nie stanowi części zamiennej, która mogłaby być bezpośrednio zamontowana w innym pojeździe, bowiem pozyskanie pojedynczych części zamiennych, nadających się do bezpośredniego zamontowania w innym pojeździe, wiąże się z koniecznością dokonania demontażu tych części. Spółka dokonała zniszczenia przedmiotowych pojazdów, tym samym nadała im status pojazdów wycofanych z eksploatacji, nie nadających się do ponownego użycia zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. W kabinie samochodowej znajdującej się w kontenerze były również bezładnie zapakowane różne inne części wyposażenia. Wiele części i podzespołów nosiło ślady skorodowania oraz ślady zanieczyszczenia substancjami niebezpiecznymi (płynami eksploatacyjnymi). Ponadto w przypadku zgłoszenia MRN nr [...], dotyczącego złomu stalowego stwierdzono, iż dołączony do ww. zgłoszenia Załącznik VII nie spełnia wymogów formalnych wymaganych przepisami rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r. ze zm.) - dalej jako: rozporządzenie 1013/2006. W ww. dokumencie zabrakło min. informacji o rzeczywistej masie odpadów, dacie przemieszczenia, przewoźniku oraz rodzaju procesu odzysku. W wyniku kontroli wśród części znajdujących się w kontenerze stwierdzono również pióra wycieraczek, tj. części, których ponowne użycie jest zabronione zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko (Dz. U. z 2005 r. Nr 201, poz. 1666), a także inne części, nienadające się do ponownego użytku, tj. obcięte przewody elektryczne i pęknięte szyby. Dołączone do dokumentacji zdjęcia z kontroli/rewizji celnej stanowią potwierdzenie stanu faktycznego oraz zapisów w ww. protokole. Organ podkreślił, że przedmioty załadowane do kontenera niebędące "pojazdami" w stanie rozmontowanym, zgodnie ze zgłoszeniem celnym MRN nr [...] spółka określiła jako złom stalowy, dołączając do zgłoszenia celnego formularz będący Załącznikiem VII do rozporządzenia 1013/2006. Załącznik ten jest dokumentem wymaganym przy międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, zatem towar objęty ww. zgłoszeniem celnym, według deklaracji spółki, stanowił odpady.
W ocenie organu, te wszystkie okoliczności wskazują na to, że ww. przedmioty stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, a wszystkie części stanowiące zawartość kontenera należy zakwalifikować do kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika Nr 1 do ustawy o odpadach. W związku z tym, że wśród przedmiotowych części znajdują się części, których ponowne użycie jest zakazane (tj. pióra wycieraczek) oraz inne części, nienadające się do ponownego użytku tj. obcięte przewody elektryczne i pęknięte szyby, części te należy zakwalifikować dodatkowo do kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku" oraz Q13 - "wszelkie substancje lub przedmioty, których użycie zostało prawnie zakazane". W ocenie organu, sposób postępowania spółki z towarem przeznaczonym do wysyłki, tj. sposób jego załadunku (części załadowane bezładnie w kontenerze, wymieszane z pozostałym złomem samochodowym), jak również brak zabezpieczenia przed uszkodzeniami mechanicznymi (pęknięcia na szybach kabin pojazdów) oraz wyciekami substancji niebezpiecznych (płynów eksploatacyjnych), jednoznacznie wskazuje, iż poprzedni właściciel przedmiotowych części, tj. spółka "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w C. wyzbyła się ich na rzecz egipskiego odbiorcy, jako części nie posiadających walorów części zamiennych nadających się do użytkowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Z akt sprawy wynika ponadto (m. in. z pisma spółki z 9 lutego 2012 r.), że odbiorca ww. przedmiotów dokonuje odzysku odpadów powstałych ze zniszczenia pojazdów ciężarowych. Bezsporne jest, że pocięte pojazdy stanowiące przedmiot sporu w niniejszym postępowaniu, nie nadają się do eksploatacji i nie będą mogły być wykorzystane w takim stanie, w jakim obecnie się znajdują. Tym samym pocięte pojazdy stanowią odpady, a dopiero poddanie ich pełnemu procesowi odzysku, przy zapewnieniu określonych warunków, umożliwi uznanie, iż nie mamy do czynienia z pojazdem wycofanym z eksploatacji (jego fragmentem), lecz produktami powstałymi w wyniku poddania odpadów procesowi odzysku w myśl art. 3 ust. 3 pkt 9 ustawy o odpadach.
Zdaniem organu, nieuzasadniony jest zarzut spółki dotyczący błędnego zakwalifikowania przedmiotowych odpadów do kategorii odpadów niebezpiecznych o kodzie [...]*. Z dokumentacji sporządzonej na podstawie oględzin przedmiotowego towaru wynika, że źródło wycieku substancji niebezpiecznych ze spornego towaru zostało ustalone i są to płyny zawierające substancję ropopochodne. W rewizji celnej/oględzinach przedmiotowego towaru udział wzięli pracownicy Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a więc przedstawiciele organu uprawnionego i wyspecjalizowanego w zakresie odpadów, a zatem brak jest podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność czy przedmioty objęte postępowaniem stanowią odpady niebezpieczne. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie odzwierciedla stan faktyczny, nie budzi żadnych wątpliwości, a rozstrzygnięcie tej sprawy zostało oparte na ocenie całokształtu tego materiału (art. 7 i 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Organ wskazał, że odpady sklasyfikowane pod kodem [...]* zostały wyszczególnione jako opady niebezpieczne w załączniku V do rozporządzenia Nr 1013/2006. Z art. 36 ust. 1 lit (a) ww. rozporządzenia wynika, że zakazany jest wywóz ze Wspólnoty, w celu dokonania odzysku w państwach, których nie obowiązuje decyzja OECD, odpadów wyszczególnionych jako niebezpieczne w załączniku V do tego rozporządzenia. Ponadto, według art. 36 ust. 1 lit (d) rozporządzenia Nr 1013/2006, ww. zakazem objęte są również mieszaniny odpadów niebezpiecznych z odpadami innymi niż niebezpieczne. Stosownie do art. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia Nr 1013/2006, mieszanina odpadów oznacza odpady powstałe w wyniku celowego lub przypadkowego wymieszania dwóch lub więcej rodzajów odpadów, która to mieszanina nie została zaliczona do żadnej z kategorii w załącznikach III, HIB, IV i IVA. Część przedmiotowych odpadów, która zawiera płyny eksploatacyjne, klasyfikuje się pod kodem [...]* (odpady niebezpieczne), tak więc wywóz ww. rodzaju odpadów ze Wspólnoty do Egiptu, tj. państwa, którego nie obowiązuje decyzja OECD, jest zakazany. Część odpadów nie zawierająca płynów eksploatacyjnych, klasyfikowana jest pod kodem [...] - "odpady inne niż niebezpieczne", a w wyniku zmieszania ich z odpadami o kodzie [...]* - "odpady niebezpieczne", łącznie z tymi odpadami, jako całość, stanowią mieszaninę dwóch rodzajów odpadów w rozumieniu art. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia Nr 1013/2006, której wywóz ze Wspólnoty do Egiptu również jest zakazany. Na podstawie art. 2 pkt 35 lit. f ww. rozporządzenia Nr 1013/2006, nielegalne przemieszczanie odpadów oznacza przemieszczanie odpadów dokonane z naruszeniem, między innymi, art. 36 tego rozporządzenia.
Zgodnie z art. 24 ust. 2 lit. b rozporządzenia Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie ponosi zgłaszający, właściwy organ wysyłki zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną odebrane przez podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia. Według definicji zgłaszającego, ustanowionej w art. 2 pkt 15 rozporządzenia Nr 1013/2006, w przypadku przemieszczeń pochodzących z Państwa Członkowskiego, "zgłaszający" oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną podlegającą jurysdykcji tego Państwa Członkowskiego, która zamierza dokonać przemieszczenia odpadów lub zlecić takie przemieszczenie i na której ciąży obowiązek zgłoszenia. Zgodnie z dokumentacją zgromadzoną w sprawie, a także wyjaśnieniami spółki, odpady objęte postępowaniem powstały na skutek "rozmontowania", a w rzeczywistości demontażu i pocięcia zasadniczych elementów konstrukcji nośnej pojazdów ciężarowych, wykonanego przez spółkę na zlecenie zamawiającego. W związku z powyższym, spółka prowadzi działalność, w ramach której wytwarza odpady, a zatem, jest wytwórcą odpadów w rozumieniu z art. 2 pkt 9 rozporządzenia Nr 1013/2006. Nadto zgłoszenia celne [...], [...] oraz [...], wskazują spółkę jako nadawcę/wysyłającego oraz firmę A. s.c. jako zgłaszającego, działającego na mocy upoważnienia udzielonego tej spółce przez "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w C. Spółka, podejmując się prowadzenia transakcji handlowej, której przedmiotem są odpady, z podmiotem nieobjętym jurysdykcją państwa polskiego, winna dopełnić obowiązku dokonania stosownego zgłoszenia. Wobec niedopełnienia tego obowiązku przemieszczanie odpadów stało się nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniem odpadów, za które odpowiedzialna jest spółka "[...]" Sp. z o.o.
Skargę na to postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła spółka "[...]" sp. z o.o. w C., podnosząc, że stwierdzony przez funkcjonariuszy celnych oraz pracowników organu wyciek z towaru niezidentyfikowanych płynów eksploatacyjnych jest jedynie zanieczyszczoną wodą powstałą na skutek topnienia lodu oraz śniegu zalegającego na złożonym do kontenera towarze. Bez przeprowadzenia stosownych badań specjalistycznych wyciekającej substancji (bez zbadania składu chemicznego substancji) nieuprawnione jest kategoryczne stwierdzenie, że jest to wyciek płynów eksploatacyjnych (oleju) uzasadniający uznanie towaru objętego zgłoszeniem celnym za odpad i sklasyfikowanie go do kodu [...]*. Zastrzeżenia skarżącej spółki budzi również zakwalifikowanie całego załadunku towaru, jako odpad, gdyż w sprawie mamy do czynienia z trzema zgłoszeniami celnymi, na których zadeklarowano różny towar.
Główny Inspektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za bezzasadną.
Sąd wskazał, że zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859 ze zm.), w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa zgłaszającego lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi wysyłający odpady - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni.
Odpady - w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach - oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Przepis ten ustanawia dwie przesłanki przemawiające za przyjęciem, że dany przedmiot jest odpadem: zaliczenie do jednej z kategorii odpadów Q1 - Q16 określonych w załączniku nr 1 do ustawy oraz stwierdzenie, że posiadacz pozbył się przedmiotu (substancji). W ocenie Sądu I instancji, organ prawidłowo ustalił, że ładunek zgłoszony do procedury wywozu w postaci części pochodzących z 2 szt. rozmontowanych pojazdów marki S. oraz metalowych części samochodowych pochodzących z innych pojazdów, z terenu Polski do Egiptu stanowi odpady w rozumieniu powołanego przepisu. Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że według opisu towaru na fakturach, przedmiotem transakcji handlowej były odpowiednio 2 sztuki ciągników siodłowych marki S. oraz złom stalowy w ilości 5,7 Mg. Tymczasem w spornym kontenerze stwierdzono różne części samochodów, w tym kabinę samochodową, mosty, osie, chłodnice, silniki oraz ramy pojazdów ciężarowych z widocznymi śladami odcinania palnikiem. Z kolei w kabinie samochodowej upakowane były różne części wyposażenia. Wiele części i podzespołów nosiło ślady skorodowania oraz ślady zanieczyszczenia substancjami niebezpiecznymi (płynami eksploatacyjnymi). Wskazany towar zapakowany był w kontenerze bez ładu i jakichkolwiek zabezpieczeń, jakie winny mieć miejsce w przypadku części samochodowych przeznaczonych do dalszego używania i eksploatacji. Taki obraz spornego towaru dokumentują m. in. zdjęcia stanowiące części materiału dowodowego, które potwierdzają fakty zapisane w dokumentach sporządzonych podczas kontroli. Z uwagi na powyższe dla stwierdzenia, czy ww. przedmioty sprzedaży stanowią odpad, nie była niezbędna wiedza specjalistyczna i powołanie biegłego rzeczoznawcy. W ocenie Sądu I instancji, organ właściwy dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jako organ wyspecjalizowany w zakresie ochrony środowiska, ma wystarczającą wiedzę i kompetencje dla uznania chociażby, że przecięcie ramy pojazdu ciężarowego, którego budowa oparta jest na konstrukcji ramowej, powoduje, że taki pojazd nie będzie mógł być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań (także zadań wynikających z ustawy międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Organ w sposób wyczerpujący wyjaśnił, że przecięcie ramy spowodowało, że zmieniło się przeznaczenie, co do dalszego wykorzystania spornych pojazdów. Części ramy samochodu ciężarowego nie można rozpatrywać nawet w kategorii części zamiennej, która może być bezpośrednio zamontowana w innym pojeździe, gdyż pozyskanie pojedynczych części zamiennych, nadających się do zamontowania w innym pojeździe, wymaga dokonania demontażu tych części.
Sąd podkreślił, że ponadto sporny towar zanieczyszczony był substancjami ropopochodnymi, w istocie nieco rozcieńczonymi roztapiającym się śniegiem, jednak w dalszym ciągu pozostającymi substancjami niebezpiecznymi. Substancje te (olej) pochodziły z części samochodowych (silników), które wcześniej nie zostały oczyszczone. Źródło wycieków płynów eksploatacyjnych zostało ustalone. Stanowisko skarżącego jakoby "wycieki" te stanowiły jedynie wodę z roztapiającego się śniegu, jest sprzeczne z jednoczesnym żądaniem powołania biegłego rzeczoznawcy do ustalenia pochodzenia tych substancji. Nie można przyjąć, że skarżący ma wystarczającą wiedzę do kategorycznego stwierdzenia, że substancje te nie stanowią płynów eksploatacyjnych, natomiast organ wyspecjalizowany w zakresie ochrony środowiska, nie ma wystarczających kompetencji do postawienia tezy przeciwnej.
Zdaniem Sądu, powyższe okoliczności przeczą stanowisku spółki, że odkryte części samochodowe, zmontowane w całość stworzą pełnowartościowe pojazdy. W ocenie Sądu, przedmioty objęte zaskarżonym postanowieniem prawidłowo zakwalifikowano do kategorii Q2 - "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym" według załącznika Nr 1 do ustawy o odpadach. Również prawidłowo zakwalifikowano część przedmiotów do kategorii Q6 - "przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku" oraz Q13 - "wszelkie substancje lub przedmioty, których użycie zostało prawnie zakazane". Bez znaczenia dla tej oceny pozostaje okoliczność, że towar znajdujący się w kontenerze objęty był trzema różnymi zgłoszeniami celnymi.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło, zatem - zdaniem Sądu - do naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Postępowanie dowodowe, a następnie jego ocena zostały przeprowadzone w zgodzie z ww. przepisami postępowania. Dowody zebrane przez organ były wystarczające do kwalifikacji spornego transportu, jako odpad i brak jest podstaw do twierdzenia, by w ustalonym w sprawie stanie faktycznym organ zobowiązany był zwrócić się do biegłego o wydanie opinii na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. Również zarzut naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku w postaci uwzględnienia skargi. Skarżąca spółka po pierwsze została zawiadomiona o wszczęciu z urzędu postępowania w rozpoznawanej sprawie, była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, składała w toku postępowania wyjaśnienia oraz wnioski (np. wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia z dnia [...] marca 2012 r.), a także w ustawowym terminie skorzystała z przysługujących jej środków odwoławczych.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła spółka "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w C., opierając ją na podstawie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 1 ust. 1 i 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i lit. c p.p.s.a., które polegało na niewykonaniu obowiązku należytej kontroli działalności organów administracji publicznej i oddaleniu skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu przed organem naruszono przepisy dotyczące praw strony do czynnego udziału w postępowaniu, określone w art. 10 § 1 i 2 k.p.a, które to naruszenie może stanowić podstawę do wznowienia postępowania, a także przepisy dotyczące postępowania dowodowego, a mianowicie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, nieustalenie ponad wszelką wątpliwość, iż zatrzymane rzeczy stanowiły odpady w rozumieniu ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz niewyjaśnienie podawanych przez skarżącego okoliczności dotyczących tego, iż stwierdzony przez inspektorów GIOŚ rzekomy wyciek płynów eksploatacyjnych jest w istocie zanieczyszczoną wodą powstałą na skutek topnienia lodu oraz śniegu pokrywającego złożony do kontenera towar.
Skarżąca spółka wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w świetle definicji odpadu zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, o uznaniu konkretnego przedmiotu za odpad w pierwszej kolejności decydują obiektywne przesłanki, czyli posiadanie określonych, przypisanych temu przedmiotowi walorów i cech warunkujących korzystanie z niego zgodnie z jego przeznaczeniem, a w przypadku utraty zdolności w zakresie takiego korzystania np. wskutek uszkodzenia, istotną kwestią przesądzającą o dalszym traktowaniu przedmiotu jako nadającego się do użytku będzie rozmiar i skutki uszkodzenia. Zaznaczono, iż przecięcie ramy pojazdu ciężarowego nie powoduje, iż nie będzie go można użytkować zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Rama pojazdu ciężarowego może ulec uszkodzeniu w wyniku normalnej eksploatacji lub wypadku drogowego. Naprawa ramy polega na jej prostowaniu, spawaniu pęknięć oraz zabezpieczaniu poluzowanych połączeń. Przed podjęciem decyzji o naprawie koniecznym jest zapoznanie się z podanymi przez producenta zasadami dopuszczalnego zakresu naprawy ramy. Niektórzy producenci pojazdów ciężarowych dopuszczają naprawy ramy z użyciem procesów spawalniczych bez żadnych ograniczeń. Inni producenci dopuszczają tzw. naprawę częściową.
Zdaniem skarżacej spółki, twierdzenie, że w sprawie mamy do czynienia z substancjami ropopochodnymi (substancjami niebezpiecznymi) jedynie na podstawie plam cieczy na trocinach wyścielających kontener, bez jednoznacznego stwierdzenia jakie jest źródło wycieku nie może przesądzać o uznaniu całości transportu za mieszaninę odpadów niebezpiecznych z odpadami innymi niż niebezpieczne. W szczególności nie można tego ustalić na podstawie załączonych do akt sprawy fotografii. Nie wiadomo również, czy dokonujący kontroli pracownicy organu mieli wystarczające kompetencje do oceny składu chemicznego ujawnionej substancji oraz oceny stanu technicznego samochodów w stanie rozmontowanym. Z tego względu zasadne było powołanie biegłego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
W ramach zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 ust. 1 i 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. skarżąca spółka podniosła, iż Sąd bezzasadnie przyjął, że organy inspekcji ochrony środowiska prawidłowo zakwalifikowały zgromadzone w kontenerach części samochodów jako odpady oraz że odpady te stanowiły odpady niebezpieczne.
Odnosząc się do tego zarzutu, w pierwszej kolejności wskazać należy, że kryteria pozwalające uznać daną substancję za odpad wskazane zostały w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, w świetle którego odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony został pogląd według, którego pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (por. wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 960/08). "Pozbycie się" rozumiane więc jest jako przekazanie przedmiotu innemu podmiotowi, który będzie ten przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny od pierwotnego sposób. Natomiast przy dokonywaniu kwalifikacji przedmiotu jako odpadu istotne znaczenie ma także przesłanka w postaci zmiany dotychczasowego sposobu ich użytkowania. Należy przyjąć, że zmiana sposobu użytkowania może polegać na użytkowaniu w sposób odmienny niż w normalnych warunkach przedmiot jest wykorzystywany do celów, do których został pierwotnie wytworzony.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji co do prawidłowości dokonanych przez organ ustaleń faktycznych sprawy, uzasadniających przyjęcie, że przedmioty objęte zgłoszeniem celnym stanowią odpady w postaci części pochodzących z 2 szt. rozmontowanych pojazdów marki S. oraz metalowych części samochodowych pochodzących z innych pojazdów. Jak wynika z akt sprawy skarżąca spółka zgłosiła do procedury wywozu do Egiptu towar w postaci 2 sztuk ciągników siodłowych używanych w stanie rozmontowanym (zgłoszenia celne MRN [...] i MRN [...]). Ponadto według dokumentu zgłoszeniowego poza samochodami ciężarowymi do wywozu zgłoszono pozostały złom ze stali (zgłoszenia celne MRN [...]). Do zgłoszenia wywozu załączono również faktury VAT (nr [...] i [...]) wystawione przez skarżącą dla nabywcy, z których wynika, że przedmiotem transakcji handlowej objęto 2 sztuki ciągników siodłowych marki S. Tymczasem przeprowadzona kontrola wykazała, że w kontenerze znajdowały się kabiny, pocięte ramy nośne, elementy silników wraz z osprzętem, a w kabinach znajdowały się bezładnie upakowane różne elementy wyposażenia. W trakcie kontroli stwierdzono również, że w kontenerze upakowano różne części bez zabezpieczenia przed uszkodzeniem, a niektóre części i podzespoły były skorodowane. Do akt sprawy dołączono również dokumentację fotograficzną, potwierdzającą wyżej opisany stan towaru oraz sposób jego załadunku, z której wynika, że zgłoszone do wywozu samochody nie posiadały cech umożliwiających ich ponowne użycie zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Nie budzi wątpliwości, iż sposób demontażu wywożonych ciągników siodłowych oraz bezładne ich upakowanie i wymieszanie w kontenerze bez jakiegokolwiek zabezpieczenia przed uszkodzeniem w oraz ich stan z widocznymi śladami korozji pozwala uznać, że stanowiły one złom, który prawidłowo zakwalifikowano jako odpad. Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, iż całokształt okoliczności sprawy uprawniał organ do zakwalifikowania czynności skarżącej spółki, polegającej na wysyłce zawartości kontenera do kraju przeznaczenia, jako zamiaru pozbycia się odpadów, tj. zamiaru trwałego wyzbycia się władania przedmiotów, nieodpowiadających wymaganiom jakościowym, nienadającym się do dalszego wykorzystania. Ponadto części samochodowe stanowiące zawartość kontenera zostały prawidłowo zakwalifikowane do kategorii wskazanych przez organ kategorii.
W skardze kasacyjnej zarzucono ponadto, że bez przeprowadzenia stosownych badań specjalistycznych wyciekającej substancji (bez zbadania jej składu chemicznego) nieuprawnione jest kategoryczne ustalenie przez organy oraz Sąd I instancji, że był to wyciek płynów ropopochodnych (oleju), uzasadniające uznanie towaru spółki za odpady niebezpieczne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że postępowanie wyjaśniające zostało w tym zakresie przeprowadzone przez organy prawidłowo. W aktach administracyjnych sprawy znajdują się dwa protokoły kontroli przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2012 r. na obszarze G. T. K. Pierwszy z tych protokołów to protokół z przeprowadzonych czynności kontroli celnej/rewizji przez funkcjonariuszy Służby Celnej, inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej, w którym stwierdzono duży wyciek płynów eksploatacyjnych (pkt 4) i wyciek oleju (pkt 5). Również w protokole kontroli Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska nr [...] wskazano na "widoczne na trocinach, jakimi wysypano podłogę kontenera ślady wycieku oleju nieusuniętego z części samochodowych (silnik, skrzynie biegów)". Sąd I instancji prawidłowo uznał, że są to dowody wystarczające do przyjęcia ustalenia, że przewożony towar skarżącej spółki zanieczyszczony był substancjami ropopochodnymi (olejem), pochodzącymi z nieoczyszczonych silników i skrzyni biegów pojazdów. Dla odróżnienia plam oleju od plam wody z roztapiającego się śniegu nie jest konieczne przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego. Przedmiotowej kontroli dokonywali pracownicy wyspecjalizowanego organu w zakresie ochrony środowiska, którzy dysponowali wystarczającą wiedzą i doświadczeniem, aby stwierdzić czy widoczne na podłodze kontenera ślady są śladami substancji ropopochodnych.
Za nieskuteczny należy uznać zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 10 § 1 i 2 k.p.a, które to naruszenie mogło stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał na czym miało polegać w rozpoznawanej sprawie naruszenie zasady czynnego udziału strony w prowadzonym postępowaniu. W rezultacie brak uzasadnienia tego zarzutu kasacyjnego uniemożliwia odniesienie się do niego merytorycznie.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/
