Wyrok SN z dnia 6 lutego 2008 r. sygn. IV KK 402/07
Sąd Okręgowy, eliminując działanie skazanego w warunkach powrotu do przestępstwa, pozostawił jednakże bez zmian wymiar kary, nie odnosząc się w niezwykle lakonicznym uzasadnieniu orzeczenia, do dalszej części uwzględnionego wniosku obrońcy i uczynił to z rażącym naruszeniem art. 457 § 3 k.p.k. Obowiązkiem bowiem sądu odwoławczego było ustosunkowanie się do wniosku obrońcy i wykazanie, jakie względy przemawiały za nieuwzględnieniem wniosku i pozostawienie bez zmian orzeczonej kary, mimo wyeliminowania art. 64 § 1 k.k.
Z uzasadnienia
Kasacja jest zasadna, co do jednego z wywiedzionych w niej zarzutów i w tej części zasługuje na uwzględnienie.
Wskazane przez obrońcę jako naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. nierozważenie wszystkich zarzutów zawartych w apelacjach oskarżonego oraz jego adwokata, odnośnie czynu z art. 278 § 1 k.k. na szkodę małżonków K., wobec wynikającego z treści uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego ich rozpoznania, okazuje się próbą polemiki z ustaleniami faktycznymi i oceną dowodów dokonanymi przez sąd a quo i zaakceptowanymi następnie przez sąd ad quem. Należy zauważyć, że jak wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy (por. postanowienie SN z dnia 27 marca 2007 r., sygn. akt III KK 465/06, niepubl.) tego rodzaju praktyka jest na etapie postępowania kasacyjnego niedopuszczalna.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Prokuratury Okręgowej w T. podniósł, że drugi z zarzutów kasacyjnych (naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 424 § 2 k.p.k.) sformułowanych przez obrońcę skazanego kwestionuje jedynie treść uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji i jako taki jest niedopuszczalny na podstawie art. 519 k.p.k. Sąd Najwyższy przyznaje, że adwokat, jako podmiot profesjonalny, powinien formułować zarzuty w sposób prawidłowy. Niemniej jednak z pisemnego uzasadnienia zarzutu wynika, że należy go odczytywać jako zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.. Mając na uwadze treść art. 118 k.p.k. i wyrażoną w niej zasadę falsa demonstratio non nocet, Sąd Najwyższy przyjął taką właśnie formę drugiego zarzutu kasacji.
W świetle powyższego zasadny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy w T. art. 433 § 2 k.p.k. (w zw. 457 § 3 k.p.k. - podkr. SN). Sąd Rejonowy w S. w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt II K 349/05 podkreślił (k. 213), że okolicznościami obciążającymi skazanego, uwzględnionymi przy wymiarze kary były min. uprzednia karalność za przestępstwa podobne, a także działanie sprawcy w warunkach recydywy zwykłej (art. 64 § 1 k.k.). Obrońca skazanego w apelacji wniósł o „wyeliminowanie z opisu i kwalifikacji czynu z art. 278 § 1 k.k. na szkodę małżonków K. działania w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 k.k. i stosownie do tej zmiany o wydatne złagodzenie wymiaru kary dla oskarżonego”. Sąd Okręgowy przychylił się w wyroku z dnia 20 kwietnia 2007 r., sygn. akt II 1 Ka 101/07 do powyższego wniosku eliminując działanie skazanego w warunkach powrotu do przestępstwa, pozostawił jednakże bez zmian wymiar kary, nie odnosząc się w niezwykle lakonicznym uzasadnieniu orzeczenia do dalszej części uwzględnionego wniosku obrońcy i uczynił to z rażącym naruszeniem art. 457 § 3 k.p.k.
Obowiązkiem bowiem sądu odwoławczego było ustosunkowanie się do wniosku obrońcy i wykazanie jakie względy przemawiały za nieuwzględnieniem wniosku i pozostawienie bez zmian orzeczonej kary, mimo wyeliminowania art. 64 § 1 k.k.
