Wyrok SN z dnia 3 grudnia 2010 r., sygn. I CSK 95/10
Swoboda wypowiedzi, jako filar demokratycznego życia społecznego nie usprawiedliwia naruszenie dóbr osobistych przez przekazywanie informacji niezgodnych rzeczywistością, czy też bezpodstawnie krzywdzących ocen, nawet gdyby istniał spór pomiędzy podmiotem wypowiadającym się i wymienianym przez niego.
Za dozwolone uznać można przekazywanie przez polityków informacji i poglądów, które obrażają, czy oburzają, co jednak nie zwalnia ich od odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, jeśli te informacje nie są oparte na faktach i nie zadbali o dokonanie ich konfrontacji z faktami. Powołanie się na wyłączenie bezprawności zachowania naruszającego dobra osobiste wymaga wykazania, że podawane fakty obiektywnie zaistniały.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jan Górowski (przewodniczący)
SSN Marta Romańska
SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)
Protokolant Ewa Krenzel
w sprawie z powództwa A. S.A. w W.
przeciwko Jarosławowi K.
o ochronę dóbr osobistych,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 grudnia 2010 r.,
skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 28 sierpnia 2009 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w W. oddalił apelację powódki „A.” Spółki Akcyjnej w W. od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 14 października 2008 r. oddalającego jej powództwo skierowane przeciwko Jarosławowi K. o ochronę dóbr osobistych.
Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach i wnioskach:
W dniu 13 września 2007 r. ukazał się na łamach dziennika „R.” wywiad jakiego udzielił temu dziennikowi Jarosław K, pełniący funkcję Prezesa Rady Ministrów i przewodniczącego partii politycznej „P.”. Znalazły się w nim autoryzowane wypowiedzi dotyczące istnienia związków finansowych Spółki „A.” z układem oligarchicznym w Polsce oraz porównanie dziennika „G." do „T." z 1953 r. Wywiad ten ukazał się przed wyborami parlamentarnymi, które miały miejsce jesienią 2007 r. Te wypowiedzi powódka uznała za naruszające jej dobra osobiste.
