Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 września 2010 r., sygn. IV SA/Wr 300/10
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Protokolant Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 29 września 2010 r. sprawy ze skargi F. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...]marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umieszczenia w domu pomocy społecznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 i 3, art. 54 ust. 1 i 2, art. 59 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1302 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Burmistrza B. przez Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w B. z dnia [...] lutego 2010r. nr [...] o odmowie umieszczenia F. Ł. w Domu Pomocy Społecznej.
Wnioskiem z dnia 9 września 2009 r. F. Ł. zwróciła się do Ośrodka Pomocy Społecznej w B. o umieszczenie jej w Domu Pomocy Społecznej w B. Wniosek swój umotywowała podeszłym wiekiem (88 lat) oraz niesprawnością i kłopotami z pamięcią, co uniemożliwia jej wykonywanie prostych czynności życia codziennego. Ponadto wskazała, że Jej jedyny syn mieszka w D. pracuje i nie jest w stanie zapewnić matce codziennej opieki. Synowa mimo, że jest osobą bezrobotną, często przebywa we W. gdzie bawi wnuki.
Organ orzekający, po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego, w dniu 2 października 2009 r. decyzją z dnia 9 listopada 2009 r. odmówił skierowania do domu pomocy społecznej. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że strona może otrzymać pomoc w formie usług opiekuńczych, co uzupełni pomoc syna w czasie jego nieobecności. Organ podkreślił, że skierowanie do domu pomocy społecznej winno być ostatecznością, a nie regułą.
