Wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. II SA/Wa 1943/13
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Sławomir Antoniuk, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie skreślenia z listy aplikantów aplikacji sędziowskiej - oddala skargę -
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. o numerze [...], wydaną na podstawie art. 41 ust. 4 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz. U. 2012 r., poz. 1230 ze zm.) w związku z art. 104
§ 1 i art. 138 § 1 pkt ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 5 ustawy o KSSiP, na mocy której W. S. została skreślona z listy aplikantów aplikacji sędziowskiej [...] rocznika.
Do wydania decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
W. S. odbywała w okresie [...] listopada 2010 r. - [...] listopada 2011 r. aplikację ogólną w KSSiP. Następnie decyzją Dyrektora KSSiP z dnia [...] marca 2013 r. została przyjęta na aplikację sędziowską, którą rozpoczęła wraz z [...] rocznikiem aplikantów w dniu [...] kwietnia 2013 r.
W dniu [...] czerwca 2013 r. do KSSiP wpłynęło pismo T. S., informujące, że W. S. była fikcyjnie zatrudniona w spółce "[...]" w okresie odbywania aplikacji i pobierała z tego tytułu wynagrodzenie oraz składała deklaracje do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz urzędu skarbowego.
W toku postępowania wyjaśniającego W. S. przyznała, że faktycznie podjęła pracę w spółce "[...]" w okresie od [...] czerwca 2011 r. do [...] września 2011 r. Wyjaśniając powyższą sytuację, wskazała, że pracę podjęła z uwagi na swoją ciążę i chęć zapewnienia ubezpieczenia społecznego na wypadek nieprzewidzianych wypadków losowych. Ponadto według strony podpisanie umowy o pracę stanowiło swoiste "zalegalizowanie" stanu faktycznego, gdyż już wcześniej W. S. poświęcała czas i starania pomagając matce, pracującej we wspomnianej spółce, przy prowadzeniu spraw kadrowych. Wskazała, że nie było jej wypłacane wynagrodzenie, a jedynie odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne. Pismo T. S. do Dyrektora KSSiP wynikało z konfliktu, jaki wynikł pomiędzy nim a rodzicami aplikantki, pracującymi dla spółki. W. S. wyraziła ubolewanie wobec zaistniałej sytuacji i wniosła o potraktowanie jej zachowania jako przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 51 ust. 1 ustawy o KSSiP i poprzestaniu na sankcji rozmowy dyscyplinującej.
