prawo karne
Zmiana definicji gwałtu niewiele zmieniła
Rok po wprowadzeniu nowej definicji gwałtu sytuacja pokrzywdzonych kobiet nie poprawiła się znacznie – twierdzą ekspertki. Ich zdaniem bez zmiany mentalności modyfikacje prawne na niewiele się zdadzą
Nowa definicja gwałtu, zgodnie z którą przestępstwa tego dopuszcza się ten, kto nie tylko doprowadza inną osobę do obcowania płciowego przemocą, groźbą bezprawną, podstępem, ale także „w inny sposób mimo braku jej zgody”, weszła w życie 13 lutego 2025 r. Czy jednak nowe przepisy cokolwiek zmieniły w praktyce organów odpowiedzialnych za ściganie i osądzenie sprawców tego typu czynów?
Jak mówi w rozmowie z DGP mecenas Danuta Wawrowska, współautorka przeforsowanych rozwiązań: i tak, i nie.
– Z własnej praktyki jestem bowiem w stanie przytoczyć zarówno takie sytuacje, w których podejście policjantów czy sędziów było skrajnie lekceważące i krzywdzące, jak i te, kiedy wykazali się oni empatią i zrozumieniem – podkreśla nasza rozmówczyni. I dodaje, że z jej doświadczeń wynika jednak, że podejście funkcjonariuszy zmieniło się najbardziej i – przynajmniej w regionie apelacji gdańskiej, gdzie pracuje – niczego nie można im zarzucić.
