rozmowa
Dzikość jak polisa ubezpieczeniowa
Artur Magnuszewski: Stan wód rzecznych w Polsce stale się poprawia. Ale sporo pozostało do zrobienia, zwłaszcza na terenach wiejskich

prof. dr hab. Artur Magnuszewski, hydrolog z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego
prof. dr hab. Artur Magnuszewski, hydrolog z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego
Skażenie Odry budzi ogromne emocje. Na poziomie lokalnym takie zjawiska są częstsze?
Tak wysokie stężenia toksycznych substancji w rzece, które powodują masowe wymieranie zwierząt, to rzadkość. Woda płynąca ma wysoki potencjał samooczyszczania się, działa jak naturalny rozcieńczalnik, dzięki dopływom zanieczyszczona woda miesza się ze świeżą. Oczyszczalnie ścieków bazują w dużej mierze na tych zaobserwowanych w naturze mechanizmach: procesie sedymentacji, czyli powstawania osadów i ich opadania na dno, natleniania, rozkładu biologicznego itp.




