waszyngton
Niemrawe polowanie na Bidena
Republikanie straszą Joego Bidena impeachmentem. I wszystko wskazuje na to, że na tym się skończy
– Ameryka nie lubi impeachmentu dla celów politycznych, skupimy się na ustawodawstwie – mówił przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi w USA obecny lider republikańskiej mniejszości w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy. Wygląda na to, że ostatnio nieco zmienił zdanie. Kalifornijczyk stwierdził, że prowadzone przez republikanów parlamentarne dochodzenia ws. biznesowych powiązań prezydenta Joego Bidena i jego rodziny powinny skutkować „śledztwem impeachmentowym”. – Gdy Biden ubiegał się o urząd, deklarował publicznie, że nigdy nie rozmawiał z rodziną o biznesie. Mówił, że jego rodzina nigdy nie otrzymała ani dolara z Chin. Udowodniliśmy, że to nie jest prawdą – tłumaczył. McCarthy nie ogłosił przy tym powołania żadnej komisji. Nie wiadomo, czy miałaby się ona zajmować czynami Bidena w trakcie prezydentury, czy sprzed. Zresztą republikanie i tak nie mają większości w Senacie, a to znaczy, że szanse na usunięcie Bidena z Białego Domu mają właściwie zerowe.




