wywiad
Dobrze, że deregulacja stała się modna
dr Mariusz Filipek: Nie wyobrażam sobie, żeby nie było uproszczeń dla przedsiębiorców. Zbyt długo na nie czekali, by teraz powiedzieć im, że czekali na marne
Temat deregulacji stał się ostatnio dosyć modny. Czy to się przekłada na jakiekolwiek realne zmiany w prawie?

dr Mariusz Filipek, pełnomocnik ministra rozwoju i technologii ds. deregulacji i dialogu gospodarczego oraz zastępca rzecznika małych i średnich przedsiębiorców
dr Mariusz Filipek, pełnomocnik ministra rozwoju i technologii ds. deregulacji i dialogu gospodarczego oraz zastępca rzecznika małych i średnich przedsiębiorców
To bardzo dobrze, że deregulacje stały się modne. Sam włożyłem ogromną pracę w przygotowanie projektu ustawy deregulacyjnej (pierwszego pakietu deregulacyjnego). Odbyłem ponad sto spotkań z przedsiębiorcami. Mój zespół stworzył projekt, który został przeprocedowany i przeszedł przez konsultacje społeczne, opiniowanie i uzgodnienia międzyresortowe. Przez rok mojej pracy żadna z organizacji przedsiębiorców nie powiedziała, że moja ustawa jest zła. Nigdy też nie zarzucono mi braku konsultacji.




