rozmowa
Prezydent wiedział o Zonda Crypto
Żurek: Musimy się dowiedzieć, co się stało z Suszkiem. Jeśli do zabójstwa przygotowywali się profesjonaliści, a w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje, że rosyjska mafia mogła współfinansować to przedsięwzięcie, to ustalenie sprawców jest bardzo trudne
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty proponuje stworzenie komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić aferę Zonda Crypto.

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, prokurator generalny
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, prokurator generalny
Oczywiście zawsze to są decyzje polityczne. Afera jest przedmiotem zainteresowania opinii publicznej. Wydaje mi się, że wśród obywateli jest głód wiedzy, co tak naprawdę się kryło za całym tym przedsięwzięciem, kto z polityków był w to zaangażowany, kto dostawał pieniądze, kto na tym zarobił, kto okradł obywateli. Wolałbym, żeby tego typu aferami zajmowały się instytucje takie jak prokuratura i sądy. Ale komisje śledcze stały się pewną tradycją w parlamencie. Czasem dostarczają prokuraturze materiałów śledczych i to jest wartość dodana. Pełnią też funkcję informacyjną dla obywateli. Tutaj mamy sytuację niezwykle trudną, ponieważ rząd za wszelką cenę chce zrobić dobre prawo, które uchroni obywateli, a mamy blokady ze strony prezydenta i partii, które nie chcą odrzucenia weta. Moglibyśmy już od paru miesięcy chronić obywateli tą ustawą. Weto prezydenta do ustawy o kryptowalutach to bardzo zła wiadomość dla Polaków.




