Wyrok WSA w Olsztynie z dnia 29 maja 2024 r., sygn. II SA/Ol 213/24
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 maja 2024 r. sprawy ze skargi B. Z. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie budowy wolnostojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej oddala skargę.
Uzasadnienie
Z akt sprawy przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie wynika, że inwestor – B. Z. wystąpił 18 września 2023 r. do Starosty Olsztyńskiego ze zgłoszeniem zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie wolnostojącego parterowego budynku rekreacji indywidualnej rozumianego jako budynek przeznaczony do okresowego wypoczynku o powierzchni zabudowy do 35 m2 na działce o nr geod. [x1], obręb B., gmina A.
Starosta Olsztyński postanowieniem z 28 września 2023 r. zobowiązał inwestora do usunięcia szeregu brakujących dokumentów do zgłoszenia. Odpowiadając na powyższe postanowienie inwestor uzupełnił tylko część braków. W piśmie z 10 października 2023 r. wskazał, że do przedmiotowego zgłoszenia nie miał obowiązku przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy oraz zaświadczenia o dostępie do drogi publicznej.
Starosta Olsztyński decyzją z 20 listopada 2023 r. zgłosił sprzeciw wobec zamiaru wnioskowanych robót, na podstawie art. 5c ustawy Prawo budowlane, gdyż inwestor nie dostarczył wszystkich brakujących dokumentów, o które był wzywany w postanowieniu z 28 września 2023 r.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł - inwestor zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2023 r. poz. 977) poprzez błędne zobowiązanie go do przedłożenia decyzji o warunkach zabudowy oraz dostarczenie zaświadczenia o dostępie działki nr [x1] do drogi publicznej, choć żaden przepis Prawa budowlanego nie narzuca takiego obowiązku. Ponadto inwestor zarzucił, że organ I instancji błędnie przyjął, że przedmiotowy budynek jest budynkiem dwukondygnacyjnym.
