Wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 października 2024 r., sygn. II SA/Ke 326/24
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.) Sędzia WSA Beata Ziomek po rozpoznaniu w dniu 3 października 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2024 r. [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę.
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach postanowieniem z 23 kwietnia 2024 r. [...], po rozpatrzeniu zażalenia K. P., na postanowienie wydane z upoważnienia Burmistrza [...] i Miasta C. z 11 października 2023 r. odmawiające wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy nieruchomościami, położonymi w obrębie 02 B. , gm. C. oznaczonymi w ewidencji gruntów i budynków jako działki nr [...], [...] i [...] z nieruchomością sąsiednią, położoną w tym samym obrębie geodezyjnym, oznaczoną jako działki nr [...], [...], [...], na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 144 w związku z art. 61a kpa, uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że zaskarżonym postanowieniem wydanym na podstawie art. 61a § 1 kpa, organ I instancji odmówił wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego wskazując, że pomiędzy nieruchomościami zostało przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe zakończone zawarciem ugody i nie zaistniały okoliczności, które doprowadziłyby do tego, że stan władania gruntami różni się od tytułu prawnego do tego władania. Dodał, że wnioskując o ponowne przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego K. P. nie wskazała żadnych okoliczności świadczących, że w obszarze rozgraniczonych nieruchomości doszło do tego rodzaju zdarzeń, które podważają ustalony przebieg granic.
Organ odwoławczy zaznaczył, że K. P. zwróciła się o rozgraniczenie nieruchomości stanowiącej jej własność, oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...], [...] i [...] z gruntami nieruchomości sąsiedniej, stanowiącej własność S. L.. We wniosku podniosła, że jej kontakt z właścicielem działki sąsiadującej jest niemożliwy, gdyż osoba ta podpiera się ugodą podpisaną w 1991 r. oraz, że ugoda ta nie została nigdzie ujawniona.
