wymiar sprawiedliwości
Iustitia odkrywa karty w sprawie KRS
Dopiero po tym, jak kandydatury na sędziów do KRS spłyną do Sejmu, odbędą się sędziowskie prawybory. Głosowanie, planowane na wiosnę, mają zorganizować prezesi sądów – taki scenariusz w przypadku weta do ustawy o KRS kreśli największe stowarzyszenie sędziowskie
Rządowym planem A na naprawę sytuacji w Krajowej Radzie Sądownictwa wciąż oficjalnie pozostaje podpisanie przez prezydenta noweli o KRS, zgodnie z którą 15 sędziowskich członków tego organu wybierać będą sędziowie. Zawarte w noweli wymogi, takie jak ten dotyczący stażu, który w rezultacie wyeliminowałby z możliwości kandydowania do KRS większość tzw. neosędziów, są jednak dla prezydenta nie do zaakceptowania, o czym przed uchwaleniem ustawy przez Sejm dał znać szef KPRP Zbigniew Bogucki.
Ekspresowe tempo procedowania, choć raczej nie wybrzmiewało to w oficjalnych deklaracjach, wynikało z kalendarza wyborów do KRS, w której – jeśli kolejnych wyborów się nie przeprowadzi – dalej zasiadać będą dotychczasowi członkowie. Wszystko wskazuje też na to, że głowa państwa w pełni wykorzysta przysługujące mu 21 dni na podpisanie lub zawetowanie ustawy, co dodatkowo opóźni wdrożenie planu B – czyli wyboru 15 sędziowskich członków rady przez sędziów, którego akceptacja przez Sejm byłaby jedynie formalnością.
