rozliczenia
Deregulacja w podatkach. Wiele projektów, efekt niewielki
Większość z zapowiedzianych w 2025 r. zmian deregulacyjnych w podatkach weszła w życie. Kilka kolejnych czeka na przyjęcie przez rząd. Czy jednak podatnicy faktycznie odczują ulgę?
Eksperci są sceptyczni. – Polski system podatkowy jest tak bardzo skomplikowany, że nawet relatywnie duża liczba zmian tylko w niewielkim stopniu poprawi płynność finansową i obciążenia administracyjne firm – mówi Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton. Zwraca uwagę na to, że równolegle z projektami deregulacyjnymi wprowadzane są nowe obowiązki administracyjne, takie jak te związane z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF) czy JPK_CIT. (patrz komentarz w ramce).
Przypomnijmy, że ubiegłoroczną deregulację w podatkach zapoczątkował zespół przedsiębiorców i ekspertów pod kierownictwem Rafała Brzoski w ramach działań „SprawdzaMY – Inicjatywa Przedsiębiorców dla Polski”. Potem rząd dołożył jeszcze własne pomysły.
Co nie weszło
Jedna z ważniejszych zmian nie ma już szans na wejście w życie. Chodzi o sześciomiesięczne vacatio legis dla nowelizacji podatkowych. Projekt utknął w Sejmie. Inną zmianę – obniżenie grzywien za przestępstwa o charakterze formalnym – zawetował prezydent.
