Kadrowa karuzela na budowie - jak kierownik budowy radzi sobie z rotacją pracowników
Jednym z najczęściej podnoszonych problemów na budowie jest wysoka rotacja pracowników. W momentach kulminacyjnych przekłada się na niższą efektywność całego zespołu, jakość wykonywanych prac oraz trudności z dotrzymaniem terminów. Zauważana jest najmocniej wśród niewykwalifikowanych pracowników niższego szczebla. Jak z tym wyzwaniem radzą sobie kierownicy budów?
Rotacja pracowników na budowie
Duża rotacja pracowników procesu budowlanego to powszechnie występujący problem branżowy. Najczęściej dotyczy pracowników fizycznych, którzy często zmieniają pracodawców w poszukiwaniu pracy z lepszymi warunkami, przede wszystkim wyższym wynagrodzeniem. Na rynku pracy panuje ogólny niedobór pracowników budowlanych, co skłania firmy budowlane m.in. do negocjacji finansowych lub pozyskiwania pracowników zza granicy.
- Rotacja w polskiej branży budowlanej jest zjawiskiem realnym i zauważalnym. Badania dotyczące przedsiębiorstw budowlanych wskazują, że ryzyko rotacji personelu jest wysokie. Wynika to m.in.: z trudności w utrzymaniu wykwalifikowanej kadry oraz dużej konkurencji o pracowników na rynku. W szerszym kontekście polskiego rynku pracy rotacja pracowników rośnie - w skali całej gospodarki roczna rotacja wynosi około 12–18%, a w niektórych okresach nawet więcej. Taki stan rzeczy stanowi w naszym kraju duży problem, szczególnie w branżach wymagających pracy fizycznej i specjalistycznych umiejętności - takich, jak na przykład wymagane w budownictwie. Wysoka rotacja jest problemem, ponieważ brakuje wykwalifikowanych pracowników, co potwierdzają analizy rynku pracy, również w sektorach pokrewnych (np. produkcja), do tego koszty wdrożenia nowych pracowników są wysokie, a ich szybkie odejścia generują straty. Duże projekty infrastrukturalne są szczególnie wrażliwe na braki kadrowe i doświadczenie podwykonawców. W budownictwie rotacja jest dodatkowo wzmacniana sezonowością, migracją zarobkową oraz konkurencją ze strony zagranicznych rynków pracy. – tłumaczy Krystyna Helińska, Wiceprzewodnicząca Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej.
