służba cywilna
Dla dyrektora 30 tys. zł, a dla merytorycznego urzędnika 10 tys.
W ciągu dwóch lat zarobki dyrektorów w ministerstwach wzrosły o prawie 7 tys. zł. Urzędnicze związki grzmią, że dyrektorzy zarabiają już tyle co Prezydent RP, a urzędnicy na stanowiskach merytorycznych kilkakrotnie mniej. Najgorzej jest w policji i straży pożarnej
Z najnowszego raportu o stanie służby cywilnej wynika, że najlepiej w administracji rządowej zarabiają dyrektorzy, a więc osoby przyjmowane do pracy bez konkursu, decyzją szefa urzędu. Za nimi są nawet sami szefowie urzędów, a na stanowiskach merytorycznych urzędników, którzy musieli przystąpić do otwartego, konkurencyjnego naboru i spełnić często wyśrubowane wymagania, zarobki są nawet kilkakrotnie niższe. Zdaniem ekspertów taka sytuacja – utrzymywanie obsadzania stanowisk dyrektorskich na podstawie decyzji, a nie konkursu – wpływa frustrująco na urzędników, którzy mają ograniczoną możliwość awansu, a co za tym idzie – uzyskania wyższych zarobków.
