procedury
Przedsiębiorcy i cudzoziemcy mogą utknąć w niepewności
Milcząca zgoda to nowy mechanizm, który ma przyspieszyć legalizację pobytu obcokrajowców, ale eksperci ostrzegają: bez jasnych procedur może przynieść odwrotny efekt i stworzyć nowe ryzyka dla biznesu
Rząd chce uprościć procedury legalizacji pobytu cudzoziemców przez wprowadzenie instytucji tzw. milczącej zgody. W założeniu, jeśli urząd nie rozpatrzy sprawy w ciągu 60 dni, wniosek ma zostać uznany za rozpatrzony pozytywnie. Problem w tym, że projekt nie odpowiada na kluczowe pytanie, czyli skąd cudzoziemiec i jego pracodawca będą wiedzieć, że taka zgoda faktycznie zapadła.
– Teoretycznie termin 60 dni liczy się od złożenia wniosku, ale w przypadku braków formalnych rozpoczyna się on dopiero po ich usunięciu – zauważa Michał Wysłocki, senior manager Zespołu Immigration EY Polska, ekspert ABSL.

