Opłata za zmniejszenie naturalnej retencji w przypadku rowów melioracyjnych
Gmina może pobierać opłatę za zmniejszenie retencji w sytuacji, gdy woda z deszczówki jest kierowana do rowu melioracyjnego. Nie jest to bowiem urządzenie do retencji wody, lecz do jej odprowadzania. Odprowadzenie deszczówki do rowu melioracyjnego nie daje zatem zwolnienia z opłaty.
Wyjaśnienie tej sprawy jest istotne dla gmin. Na wielu nieruchomościach podlegających potencjalnie opłacie za zmniejszenie retencji kanalizacja odprowadza wodę do urządzeń podobnych, jak rów melioracyjny. Są to najczęściej prywatne urządzenia pomagające zagospodarować deszczówkę. I w praktyce gminom trudno jest określić, czy akurat to urządzenie umożliwia zwolnienie z opłaty. Ich właściciel zazwyczaj twierdzi, że tak. Gmina mówi „nie”. I mamy wieloletni spor, który kończy dopiero NSA – jak w powołanym poniżej wyroku.
Korzystanie z rowu melioracyjnego nie daje zwolnienia z opłaty
Wybudowanie wewnętrznego systemu odprowadzania opadów atmosferycznych nie wyłącza konieczności ustalenia opłaty za zmniejszenie retencyjności – nawet w przypadku posiadania instalacji do retencjonowania wody. Innymi słowy, odprowadzanie wód opadowych i roztopowych do gruntu (rowu melioracyjnego) przez istniejący na nieruchomości system kanalizacyjny nie może stanowić o wyłączeniu obowiązku uiszczenia opłaty za ograniczenie retencji. Takie stanowisko zajął NSA w wyroku z 17 lutego 2026 r. (sygn. akt III OSK 1735/23). Sąd orzekł, że nie jest uzasadnione stwierdzenie, zgodnie z którym istnienie w terenie rowu melioracyjnego oznacza, że cały obszar ujęty jest w system kanalizacji otwartej lub zamkniętej. A jest to podstawowy warunek korzystania ze zwolnienia z opłaty.
