Piwnica, choćby po remoncie, nie może być mieszkaniem w świetle prawa
PRAWO BUDOWLANE Inwestor może uzyskać pozwolenie na przebudowę, wykończyć lokal, wydać setki tysięcy złotych i nawet wynajmować pomieszczenia, a mimo to nie sprzeda ich później jako mieszkań. NSA podkreśla, że o możliwości wyodrębnienia lokalu nie decyduje sam projekt ani faktyczne użytkowanie, lecz spełnienie rygorystycznych wymogów wynikających z ustawy o własności lokali i przepisów techniczno-budowlanych.
Chodzi o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 marca 2026 r. (sygn. akt II OSK 2596/23). Potwierdził on w nim stanowisko organów, które odmówiły wydania zaświadczenia o samodzielności lokalu dla pomieszczeń urządzonych w piwnicy. Sprawa jest ważna, bo dotyczy częstej sytuacji na rynku, w której inwestor uzyskuje zgodę na przebudowę, ponosi koszty robót, przygotowuje przestrzeń w piwnicy do zamieszkania, a na końcu się okazuje, że nie może uzyskać zaświadczenia o samodzielności, a tym samym skutecznie wyodrębnić i sprzedać takiego lokalu. Decyduje tu bowiem nie sama estetyka czy funkcjonalność wnętrza, lecz zgodność z ustawą o własności lokali, prawem budowlanym i rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.


