Po absolutorium członkowie zarządu nadal mogą odpowiadać za swoje decyzje
Udzielenie absolutorium jest często traktowane jako potwierdzenie, że wspólnicy akceptują sposób prowadzenia spraw spółki przez zarząd. Nie oznacza to jednak automatycznego immunitetu w przypadku błędnych działań
W praktyce korporacyjnej i transakcyjnej absolutorium bywa postrzegane jako instrument ograniczający ryzyko odpowiedzialności członków organów spółki. Nierzadko oczekują go menedżerowie kończący pełnienie funkcji, a w transakcjach stanowi ono jeden z elementów negocjacji między sprzedającym a kupującym.
Warto jednak pamiętać, że ani przepisy kodeksu spółek handlowych, ani orzecznictwo nie przesądzają jednoznacznie, iż udzielenie absolutorium definitywnie zamyka możliwość dochodzenia wobec członków organów spółki roszczeń odszkodowawczych.
Skwitowanie nie oznacza pełnej ochrony
Absolutorium pełni przede wszystkim funkcję rozliczeniową. Jest to uchwała, w której wspólnicy oceniają, czy sposób wykonywania funkcji przez członków organów spółki w danym okresie zasługuje na ich akceptację. Nie jest to więc – wbrew pozorom (a także częstej praktyce) – wyłącznie techniczny punkt zwyczajnego zgromadzenia wspólników, lecz jeden z podstawowych instrumentów kontroli właścicielskiej nad działalnością zarządu.
