Wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. V SA/Wa 1502/11
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński (spr.), Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz, Protokolant - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi T. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o nadanie statusu uchodźcy wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny; 1. oddala skargę 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. M. Ś. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Uzasadnienie
Po rozpatrzeniu odwołania T. A. od decyzji szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. o umorzeniu postępowania w sprawie o nadanie statusu uchodźcy w RP wobec stwierdzenia że wniosek jest niedopuszczalny Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu własnej decyzji organ odwoławczy przywołał następujące okoliczności faktyczne i prawne.
T. A.- obywatel [...], w dniu [...] maja 2010 r. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy. Jako powód ubiegania się o ochronę międzynarodową wskazał że przyjechał do Polski otrzymać status uchodźcy. Był prześladowany z powodu krewnych. Z wniosku wynikało ponadto, że Wnioskodawca nigdy nie był zatrzymywany, aresztowany, karany, skazany wyrokiem sądu, nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należał też do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Nie prowadzono wobec niego postępowania sądowego lub administracyjnego, ale stosowano wobec niego przemoc fizyczną lub psychiczną, co uzasadnił tym, że był pobity, grożono mu i szukano partyzantów. Kraj pochodzenia T. A. opuścił jednak legalnie, na podstawie paszportu wydanego przez władze i nie miał żadnych problemów z przekroczeniem granicy. W czasie wywiadu statusowego uzupełnił swoje zeznanie i wskazał, że przyczyną wyjazdu było to że 06.09.2009 r., jacyś ludzie w mundurach, krzyczący, że są z milicji, zabrali go, wypytywali o udział w mityngach w 1991 i 1992 r., a następnie dotkliwie pobili i zostawili przy drodze. Przypomniano że decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania T. A. statusu uchodźcy, powołując się na przepis art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.

