Wyrok WSA w Lublinie z dnia 18 października 2013 r., sygn. I SA/Lu 779/13
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Fita, Sędziowie WSA Halina Chitrosz, WSA Krystyna Czajecka-Szpringer (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Kożuch, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 18 października 2013 r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej po rozpatrzeniu odwołania M. C. od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w wysokości 364.147 zł, uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i określił zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w wysokości 364.078 zł.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzją z dnia [...] określił podatnikowi zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w wysokości 364.147 zł. Organ podatkowy wyjaśnił, że różnica pomiędzy podatkiem należnym w kwocie 22.475,00 zł, wykazanym przez podatnika w zeznaniu PIT-36L za 2009 r., a zobowiązaniem w kwocie 364.147 zł określonym przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej wynika z zawyżenia w zeznaniu podatkowym kosztów uzyskania przychodów o 1.798.274,25 zł. W czasie postępowania kontrolnego podatnik nie przedstawił księgi podatkowej ani dowodów źródłowych na poniesienie wykazanych w zeznaniu rocznym kosztów uzyskania przychodów.
Rozpoznając odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że kwota przychodów jak i kosztów ich uzyskania winny wynikać z podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Jeżeli podatnik nie przechowuje ewidencji prowadzonej dla celów podatkowych tym samym nie wywiązuje się z obowiązków, o których mowa w art. 24a ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Organ uznał, że w wypadku nierzetelności ksiąg, a nawet ich braku nie dokonuje się automatycznie określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli istnieją dane niezbędne do jej określenia. Zdaniem organu podatnik w stawianych zarzutach jak i żądaniach wyrażonych w odwołaniu ukierunkowuje się na doprowadzenie do oszacowania przez organ podatkowy kosztów uzyskania przychodów. Szacowanie takie byłoby jednak premiowaniem podatnika za brak dokumentacji podatkowej i dokumentów źródłowych, jak również sprzeczne z przepisami prawa podatkowego i niezgodne z konstytucyjną zasadą powszechności i równości opodatkowania.
