Wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2016 r., sygn. VI SA/Wa 2428/15
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę w całości
Uzasadnienie
W dniu [...] stycznia 2015 r. o godzinie [...] urządzenie kontrolne zainstalowane na bramownicy znajdującej się w pasie drogowym płatnego odcinka autostrady [...] zarejestrowało przejazd pojazdu samochodowego o nr rej. [...] (rodzaj: samochód specjalny). Przejazd został udokumentowany zdjęciem z urządzenia kontrolnego zainstalowanego na bramownicy i zapisany pod numerem ewidencyjnym [...]. Na podstawie informacji znajdujących się w systemie elektronicznego poboru opłat ustalono, że ww. pojazd samochodowy nie został wyposażony w urządzenie viabox, co skutkowało naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Ponadto, na podstawie informacji zgromadzonych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ustalono, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu przekracza 3,5 tony, a właścicielem pojazdu jest Z.K.
W wyniku poczynionych ustaleń stwierdzono, że [...] w dniu [...] stycznia 2015 r. nie uiścił opłaty elektronicznej za przejazd pojazdem po odcinku autostrady [...]. W konsekwencji Główny Inspektor Transportu Drogowego, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] nałożył na Z.K. karę pieniężną w wysokości 1.500 zł.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Z.K. podniósł, że przejazd ww. pojazdem drogą płatną miał charakter incydentalny i wynikał ze stanu wyższej konieczności w związku z usuwaniem awarii sieci elektroenergetycznej SN-15 kV w okolicach M. Pojazd był zatem zwolniony z opłat za korzystanie z dróg jako pojazd specjalny, wykonujący czynności związane z ratownictwem. Ponadto, w ocenie skarżącego, odcinek drogi krajowej, po którym poruszał się jego pojazd, nie był oznaczony jako droga płatna.
