wywiad
Ustawa o ochronie ludności poza RODO
Grzegorz Sibiga: Mamy lukę w prawie. Do ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej nie stosuje się RODO. Problemu nie zauważył ani prezes UODO, ani minister cyfryzacji
Od 2025 r. obowiązuje ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1907). Jej celem jest zapewnienie bezpieczeństwa ludności oraz infrastruktury m.in. w czasie stanu klęski żywiołowej czy wojny. Czy dane osobowe gromadzone w związku z jej realizacją są odpowiednio chronione? Czy są bezpieczne?
Prof. INP PAN dr hab. Grzegorz Sibiga, adwokat, partner w TKP, gdzie kieruje zespołem ochrony danych i e-administracji
Prof. INP PAN dr hab. Grzegorz Sibiga, adwokat, partner w TKP, gdzie kieruje zespołem ochrony danych i e-administracji
Do ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej nie stosuje się RODO. Taki wniosek wynika z przepisów prawa. RODO nie dotyczy przetwarzania danych w obszarach działalności nieobjętej zakresem prawa Unii Europejskiej i wprost wskazuje w swoich motywach, że takim obszarem jest bezpieczeństwo narodowe. Natomiast ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej służy zapewnieniu bezpieczeństwa ludności, a przez to całego państwa, co w oczywisty sposób mieści się w kategorii bezpieczeństwa narodowego, a w dodatku nie jest to obszar regulowany prawem unijnym.
