sądownictwo
Oświadczenia majątkowe sędziów mimo wyroku TK nadal jawne
Dokumenty zawierające informacje na temat stanu posiadania sędziów zostały opublikowane na stronach internetowych sądów, mimo że Trybunał Konstytucyjny uznał przepisy mówiące o ich jawności za niezgodne z konstytucją. Oprócz wątpliwości co do ważności orzeczeń TK rodzi się pytanie, czy obywatele powinni mieć wgląd w tak szczegółowe informacje o sędziach
– Nie słyszałem jeszcze, aby publikowanie oświadczeń majątkowych sędziów wywołało jakikolwiek pozytywny skutek. Nie wiem zatem, czemu ma ono służyć, bo moim zdaniem to populizm w szczytowej formie – uważa Paweł Pośpiech, sędzia Sądu Rejonowego w Wołowie.
Przypomnijmy, że temat ten dyskutowany jest od lat. Przełom w sprawie nastąpić miał pod koniec ubiegłego roku, kiedy to Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy mówiące o jawności sędziowskich oświadczeń majątkowych są niezgodne z ustawą zasadniczą (wyrok TK z 2 grudnia 2025 r., sygn. akt K 2/23). Problem w tym, że orzeczenia TK przez obecną władzę nie są publikowane, co zdaniem części prawników oznacza, iż nie obowiązują. Na tym stanowisku stoją też prezesi sądów apelacyjnych, odpowiedzialni za publikację oświadczeń. Jak się bowiem okazuje, na większości stron internetowych SA ostatniego dnia czerwca, jak tego wymaga prawo o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.), pojawiły się dokumenty mówiące o stanie posiadania sędziów i innych orzeczników.
