Kręte ścieżki dźwiękowe
Utalentowanych kompozytorów muzyki filmowej czy tej do gier wideo mamy pod dostatkiem. Choć nie zawsze mogą walczyć o Oscary
„Najpopularniejszy film od czasów pandemii”, „Produkcja, która na nowo zdefiniowała branżę kinową”, „Polski kandydat do Oscara” – przekrzykiwały się nagłówki prasowe, a recenzenci nie mogli się nachwalić „Chłopów”. Dramat na podstawie powieści Władysława Reymonta faktycznie zaimponował frekwencją. Do końca 2023 r. dzieło Doroty Kobieli i Hugh Welchmana (znanych z animowanego „Twojego Vincenta”, który dostał nominację do Oscara i do Złotych Globów) obejrzało niemal 1,7 mln widzów. Film został czterokrotnie nagrodzony podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Miał rywalizować o Oscara w kategoriach najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy oraz najlepsza muzyka.

L.U.C. i Bovska na premierze filmu „Chłopi”. Warszawa, 5 października 2023 r.
L.U.C. i Bovska na premierze filmu „Chłopi”. Warszawa, 5 października 2023 r.
Ostatecznie „Chłopi” nie dostali nawet nominacji. Nie powtórzą więc oscarowych losów „Fantazji”, do której muzykę skompilował wielki dyrygent Leopold Stokowski, „Lili” ze ścieżką dźwiękową Bronisława Kapera i „Marzycieli”, do których muzykę skomponował Jan A.P. Kaczmarek. Co poszło nie tak?
– Ameryka to wielkie środowisko filmowe. Żeby dostać Oscara, trzeba najpierw zostać nominowanym. A na nominację czekało 15 filmów z tzw. krótkiej listy. Nie mieliśmy wielkich szans, bo chyba nigdy nie nominowano kompozytora za film z polskiego studia filmowego, ale postanowiliśmy spróbować przetrzeć szlaki, bo to niesamowite wyzwanie. Ostatecznie się nie udało. Chyba jednak mało brakowało – wzdycha Łukasz Rostkowski, znany jako L.U.C., który stworzył muzykę do „Chłopów”.


