procedura karna
Preselekcja prywatnych aktów oskarżenia pomysłem na odciążenie sądów
Dziś sąd musi kierować każdy prywatny akt oskarżenia do rozstrzygnięcia na posiedzeniu. A te bywają absurdalne. Rzecznik praw obywatelskich ma pomysł, jak to zmienić
Prof. Marcin Wiącek wystąpił do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego w sprawie potrzeby wprowadzenia mechanizmu wstępnej kontroli zasadności prywatnych aktów oskarżenia w postępowaniu prywatnoskargowym.
W swoim piśmie RPO podkreślił, że zagadnienia związane z prowadzeniem postępowań w sprawach prywatnoskargowych, obejmujących takie czyny, jak: zniesławienie (art. 212 kodeksu karnego), znieważenie (art. 216 k.k.), naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 k.k.) oraz spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 157 par. 2 i 3 k.k.), pozostają przedmiotem licznych wniosków do niego kierowanych.
„Wnioskodawcy wskazują na istotne uciążliwości wynikające z uczestnictwa w postępowaniach prywatnoskargowych, które – mimo oczywistej bezzasadności – są inicjowane i następnie kończą się umorzeniem na posiedzeniu sądu” – napisał rzecznik w korespondencji skierowanej do Waldemara Żurka.




